Obrażony „Zespół kolesi”. Sędziowie polskich sądów powszechnych, zejdźcie na ziemię i poszukajcie swojego autorytetu

„Sformułowania użyte przez Panią Poseł Beatę Mazurek („zespół kolesi”) godzą w powagę urzędu Sędziego Sądu Najwyższego, (…) naruszają autorytet całego wymiaru sprawiedliwości i porządek prawny w Państwie. Taka wypowiedź jest niedopuszczalna, nie powinna mieć miejsca w przestrzeni publicznej, zwłaszcza ze strony Posła na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej. Wzywamy do zaprzestania tego typu wypowiedzi, a tym samym do poszanowania standardów demokratycznego państwa prawa, którego fundamentem jest zasada trójpodziału władzy i ich równowagi” – napisali sędziowie SN w oświadczeniu.

Obecnie SSO w Koszalinie, Iwona Szkudłapska-Ćwik, będąc SSR w Kołobrzegu orzekała min. w sprawach: IC 92/08, IC 403/09, o stronniczym procesie można książkę napisać (więcej na barwybezprawia.pl), rozpatrywała również skargę na postanowienie referendarza sądowego Przemysławy Baś o kosztach sądowych o wynagrodzeniu dla biegłej, nie uwzględniającym wpłaconej wcześniej, w kwocie 600,- zł, zaliczki na poczet wynagrodzenia biegłej.

Obecnie SSO w Koszalinie, Iwona Dziurko, będąc SSR w Kołobrzegu, przewodniczyła posiedzeniu sądu z zawezwania do ugody ICo 1496/09. Dokonała sfałszowania treści protokołu z tego posiedzenia, by uwiarygodnić uzasadnienie wyroku koleżanki w sprawie wyżej wymienionej: jedynym warunkiem jest całkowity zwrot nakładów tj. kwoty około 40.000,- zł. podczas gdy prawdziwa wypowiedź zapisana jest na str. 2 protokołu z dnia 30 marca 2010 r., sygn. IC 403/09: pozwana oświadcza jesteśmy gotowi opuścić nieruchomość pod warunkiem zapłaty przez powoda kwoty 13.487,70 zł za wykonanie łazienki i toalety. Ponieważ na posiedzeniu był również adwokat Krzysztof Gularowski – oszust, umocowany jako pełnomocnik, nikomu nie przyszło do głowy, by sprawdzić treść protokołu.

Apelację rozpatrywali: SSO w Koszalinie, Czesław Podgórny, Dariusz Jarząbek, Tadeusz Szkudlarek. O tych panach niżej.

SSR w Kołobrzegu, Marzena Niemczyk-Królikowska, orzekała w sprawie o zwrot ulepszeń, IC 986/12: odrzucenie pozwu, dokonała sfałszowania treści protokołu z posiedzenia sądu. Wystarczy porównać treść protokołu, z wnioskiem o sprostowanie tego protokołu i treść Postanowienia o odrzuceniu pozwu. Brak w nim zapisu mojej wypowiedzi o nietrafionym zarzucie adwokata: powagi rzeczy osądzonej, jako że w procesie IC 403/09, zakończonym 15 kwietnia 2011, sąd nie mógł orzekać o dokonanym rozliczeniu z tytułu ulepszeń, jako że te stają się dopiero roszczeniem po zwrocie wynajmującemu nieruchomości, który nastąpił dopiero w październiku 2011 r., ponadto są to różne roszczenia oparte na różnej podstawie prawnej, stąd brak powagi rzeczy osądzonej.

W arkana manipulacji procesami i skutecznych metod degradacji polskiego tzw. wymiaru sprawiedliwości Czesław Podgórny, ówczesny Prezes SR w Drawsku Pomorskim, wprowadzał w latach 92-96 Iwonę Szkudłapską-Ćwik, w latach 92-94 Iwonę Dziurko. Należy podkreślić, że Iwona Szkudłapska-Ćwik i Iwona Dziurko to papużki nierozłączki od czasu studiów w Poznaniu, tj. od 1986 r.

W oszukańczych procesach wspomagały się aktywnie w Sądzie Rejonowym w Kołobrzegu: w latach 96-2002 i 2010 do 2012 Iwona Szkudłapska-Ćwik i Iwona Dziurko w latach 94-2005, 2010 do 2015 z Marzeną Niemczyk-Królikowską, która orzekała w tym sądzie od 1997 do 2002 i od 2010 r. do obecnie.

Oddalając naszą apelację, Czesław Podgórny dalej wspomagał swoją pilną uczennicę z Drawska Pomorskiego, Iwonę Szkudłapską-Ćwik, bowiem zgodnie z Uchwałą Nr 7/2007, Krajowej Rady Sądownictwa, z dnia 11 stycznia 2007 r.
– w sprawie kryteriów oceny kandydatów na stanowiska sędziowskie: ocenę kwalifikacji sędziego, będącego kandydatem na wolne stanowisko sędziowskie w sądzie apelacyjnym albo okręgowym, sporządza na polecenie prezesa sądu, któremu złożono kartę zgłoszenia, sędzia wizytator (wtedy Małgorzata Lubelska), tego sądu albo wyznaczony sędzia tego sądu, orzekający w innym wydziale niż kandydat, względnie inny wyznaczony sędzia wizytator (np. Dariusz Jarząbek, od 26 kwietnia 2006 r. wizytator ds europejskich w SO w Koszalinie, w składzie orzekającym o losach apelacji).

– opinia powinna zawierać informację o liczbie złożonych kasacji, skarg kasacyjnych oraz skarg o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w sprawach, w których kandydat był sprawozdawcą oraz omówienie wyników zapadłych rozstrzygnięć).

Tak więc jedną z postaw pozytywnej oceny kandydata na sędziego SO jest „stabilność orzecznictwa i niewielka zaskarżalność” (z uzasadnienia nominacji Szkudłapskiej – Ćwik).

Razem pracowali w SR w Białogardzie: Małgorzata Stachowiak, Sławomir Solnica od 1998 do 2001.

Sławomir Solnica od 2001 do obecnie, sędzia SR w Kołobrzegu, miał wielką ochotę rozpatrzyć zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa, II Kp 55/15 (Ds 2642/14 PR w Kołobrzegu), nie znajdując przeszkód w tym, że jego żona, Beata Dębek-Solnica jest prokuratorem w tejże prokuraturze. O procesie wyłączenia sędziów za chwilę.

Małgorzata Stachowiak obecnie pełni obowiązki sędziego Sądu Okręgowego w SR w Białogardzie. Rozpatrywała wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na odmowę wszczęcia śledztwa wobec Iwony Szkudłapskiej-Ćwik, sygn. II Kp 19/13 i zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa wobec Iwony Szkudłapskiej-Ćwik, sygn. II Kp 110/13, (Ds 11547/12), odmowa utrzymana w mocy.

Kulisy rozpatrzenia naszego wniosku o wyłączenie całego składu SR w Kołobrzegu z rozpatrywania zażalenia w sprawie II Kp 55/15 (Ds 2642/14 PR w Kołobrzegu), wskazują, że odmowa wyłączenia to było działanie celowe Prezes SR w Kołobrzegu, sędzi Moniki Zabel-Szafer nakierowane na pozbawienie nas prawa do bezstronnego i niezawisłego orzekania. Nikt nie uwierzy w to, że SR w Kołobrzegu, gdzie jest zatrudnionych 14 sędziów, jest dużą instytucją, a jego sędziowie się nie znają. Złożony w marcu 2015 r. wniosek czekał na rozpatrzenie do lipca przez nową, nie ujętą we wniosku sędzię, Magdalenę Matwiej. Sędzia, która przed nominacją pracowała w SO w Koszalinie i już z tej racji znała sędzię SO Iwonę Szkudłapską – Ćwik, występującą w sprawie, wniosek oddaliła jako bezzasadny. Został on powtórzony w grudniu 2015 r. z bezwzględnym żądaniem wyłączenia całego składu sędziowskiego w oparciu o oświadczenia sędziów. Wezwani sędziowie oświadczyli, że faktycznie z adwokatem Krzysztofem Gularowskim, sędzią Iwoną Szkudłapską-Ćwik i biegłą sądową Danutą Murawską łączą ich co najmniej znajomości z racji pracy w tym samym sądzie.

Sławomir Solnica, który był wyżej wspomniany, w sprawie II Kp 55/15 (Ds 2642/14 PR w Kołobrzegu), jeszcze w maju 2015 nie dostrzegał stosunków osobistych łączących go z adwokatem, sędzią i biegłą sądową mogących stanowić podstawę jego wyłączenia, ale w okresie od 18 grudnia 2015 do marca 2016 przypomniało się sędziemu, że jednak zna osoby wymienione w zawiadomieniu o przestępstwie oszustwa sądowego.

Ciekawe co przywróciło pamięć sędziemu Solnicy.

SO w Koszalinie wyłączył skład. Satysfakcja niewielka, bowiem minął już rok, a wniosek podlega rozpatrzeniu w ciągu bodajże dwóch tygodni.

Odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów regulują przepisy ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych. Sędzię, wtedy SR w Kołobrzegu, obecnie SO w Koszalinie, Iwonę Szkudłapską-Ćwik chronili: sędziowie: Piotr Brodniak, Marek Hibner, a ochroniarzem sędziów SO w Koszalinie: Czesława Podgórnego, Tadeusza Szkudlarka i Dariusza Jarząbka, był ówczesny prezes SA w Szczecinie, sędzia Ryszard Iwankiewicz. O wszystkim był informowany na bieżąco ówczesny przewodniczący KRS, sędzia SN Antoni Górski.

Nikt, posiadający zdolność logicznego myślenia nie uwierzy w to, że sędziowie, wywodzący się z jednej stajni nie znają się, więc użyte określenie „zespół kolesi” nie jest błędne.

Na autorytet, drodzy sędziowie, trzeba sobie zasłużyć.

Autor Grażyna Friese

 

Komentarze

Komentarzy

9 Komentarze

  1. Przestępczośc zorganizowana togusów wyparła wszystkie normy, włącznie z logicznym myśleniem, czytaniem ze zrozumieniem, brakiem konstruktywnego tworzenia treści dokumentujących kartografię żelaznych dowodów fałszując ich stan w protokołach papierowych,zarządzeniach, opiniach, odpowiedziach na środki skargowe, uzasadnieniach od wyroków, postanowień.Im więcej w danej sprawie togusów oszustów tym głupota i tępota tych przestepców bardziej dostrzegalna.Chaos prawny, to organizer kolejnych przestępstw gwarantujący tymczasowe utrzymanie sie na fali tzw ” niezawisłych ” skrumpowanych togusów.

  2. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…. .Polscy sędziowie szukają swojego autorytetu. Pomóżcie im go znaleźć.
    Adres i nr telefonów, gdzie można zgłaszać informacje dotyczące zguby: Krajowa Rada Sądownictwa, ul. Rakowiecka 30, 02-528 Warszawa, tel. (22) 379-27-92, (22) 379-27-30, (22)379-27-40, adres mailowy: biuro@krs.gov.pl, lub w najbliższej jednostce policji.
    Sędziowie sądów powszechnych jak dotąd nie wyznaczyli nagrody za odnalezienie zagubionego przez nich autorytetu.

  3. Całe polskie sądownictwo należy zburzyć wraz z fundamentami i zbudować od nowa z nowego materiału. Inaczej nie da się wyczyścić tej stajni Augiasza. To syf kiła i mogiła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.