Od czasów, gdy ludzie zaczęli prowadzić osiadły tryb życia, ziemia stała się najważniejszym dobrem. Ponieważ ziemi urodzajnej, dostarczającej środków do życia nie ma w nadmiarze, ludzie zaczęli o urodzajne tereny walczyć między sobą, a zasiedlone i zagospodarowane już tereny odbierać dotychczasowym mieszkańcom i sobie przywłaszczać. Poprzednich właścicieli traktowano często jako niewolników, a w przypadku ich nadmiaru wypędzano lub po prostu mordowano.
- Metoda indywidualnego najazdu
Jeśli chodzi o sposoby zdobywania ziemi, to ulegają one ewolucji i doskonaleniu. Przed wiekami stosowano – można powiedzieć – metodę indywidualnego najazdu. Polegała ona na tym, że król czy wódz zbierał jak największą liczbę wojska, którym dowodził osobiście i w wyniku prowadzonej przez siebie zwycięskiej wojny zdobywał upatrzony kraj lub jego część. Ta prymitywna metoda zdobywania ziemi miała niestety poważne wady. Wojnę można było przegrać, a nawet stracić życie, jak na przykład Gustaw II Adolf w bitwie pod Lützen w 1632 roku.
- Metoda starcia się dwóch potęg
Wypracowano więc metodę, której pomysł zrodził się już w starożytnych legendach na przykład o Jazonie, czy też o Kadmosie. W legendach tych są takie sytuacje, że dwa wojska wybijają się nawzajem, a nasz bohater jako trzeci korzysta. Zgodnie z tym pomysłem należy stworzyć dwie potęgi które, po odpowiednim uzbrojeniu zaatakują się i będą walczyć ze sobą tak długo, aż wyniszczą się kompletnie nawzajem. Ziemia, na której walczono wraz z wszelką infrastrukturą, pomnikami kultury i zabytkami ulegnie całkowitemu zniszczeniu, a ludność zostanie w większości wybita. Wówczas trzecia potęga, która te walczące potęgi stworzyła, w łatwy sposób uzyska przewagę nad nimi i będzie mogła objąć teren w swoje władanie. Metodę tę zastosowano w I. Wojnie Światowej. Starcie Ententy i Państw Centralnych było bezwzględne i brutalne. Nie uniknięto ludobójstwa w wyniku stosowania gazów trujących zwanych eufemistycznie bojowymi. Zastosowano wiele nowych gatunków broni, które umożliwiały masakrę na wielką skalę i masowe mordowanie ludzi.
Metodę powtórzono, lecz lepiej ją przygotowano w II. Wojnie Światowej. Pewna Światowa Potęga sfinansowała i zapewniła wszelką pomoc techniczną i logistyczną innym dwóm potęgom antagonistycznym wobec siebie, a mianowicie państwom „Osi” i Sowietom. Liczono, że starcie się z sobą tych potęg pozostawi gołą ziemię bez ludności autochtonicznej, a wszelka infrastruktura oraz budynki i pomniki kultury ulegną zgruzowaniu. Trzecia potęga, która finansowała walczące strony posiądzie teraz pustą ziemię do własnej nieograniczonej dyspozycji. Jest to metoda dwóch potęg.
Ten wspaniały plan zdobycia pustej ziemi pokrzyżowało jednak małe państwo, którego obywatele cenili hasło „Bóg, Honor i Ojczyzna” więcej niż życie i którzy nie dali sobie oderwać „nawet guzika od munduru” bez walki. Nieustępliwość tego państwa była dla planujących starcie dwóch potęg fatalna. Wskutek zbyt wczesnego wybuchu wojny trwała ona zbyt krótko, stąd zniszczenia i straty w ludziach nie były tak duże, jak planowano. Na planowanym do zdobycia obszarze pozostało zbyt wiele ludności, a ponadto jedna z walczących stron nie uległa dostatecznemu osłabieniu, więc ziemia nie była należycie przygotowana do przejęcia. Korzyścią niewątpliwą było jednak całkowite uzależnienie gospodarcze wychodzących z ruin narodów od tej trzeciej – dominującej potęgi, a także całkowite ubezwłasnowolnienie ich w zakresie tworzenia własnej kultury. To uzależnienie od dominującej potęgi osiągnięto w wyniku wytępienia elit intelektualnych i moralnych narodów zamieszkałych na terenach objętych działaniami wojennymi.
Metoda „starcia się dwóch potęg” wykazała w II. W.Ś. jeszcze inne mankamenty. Przede wszystkim metoda jest kosztowna i nie na tyle niezawodna i skuteczna jakby tego sobie można było życzyć. Ponadto jest jeszcze jeden mankament zdobywania czegokolwiek za pomocą wojny. Po wojnie bowiem może się zdarzyć, że rzeczy ułożą się tak, iż zagrabione w wojnie mienie trzeba będzie zwrócić. Mogą zostać powołane sądy i komisje, które nakażą zwrot zdobyczy. Wówczas cały wysiłek wojenny – finansowy i śmierć ludzi – okażą się daremne, a nadzieje płonne.
- Metoda samozagłady
Tak więc należało wymyśleć metodę nie posiadającą powyższych wad. Dla kogoś, kto dysponuje dostatecznie dużymi rezerwami złota i jest właścicielem banków, w tym również mających prawo emisji pieniędzy, jest możliwe wpływanie na wybór przywódców państw o tak zwanym „demokratycznym” ustroju. Jeżeli na czołowych stanowiskach rządowych, a także „doradczych” będą odpowiedni ludzie, to pokierują oni tymi państwami tak, że upadnie ich gospodarka, obniży się radykalnie poziom oświaty i nauki, opieki zdrowotnej, stanu prawodawstwa i wymiaru sprawiedliwości oraz wszelkich innych dziedzin życia społecznego, a także osobistego większości obywateli. W takim kraju w celu utrzymania w równowadze budżetu będzie się sprzedawać wszelkie dobra narodowe z ziemią włącznie, bo wpływy z innych źródeł mogą stanowić zaledwie jego cząstkę. Taka transakcja, legalna, odnotowana i mająca sankcję w księdze wieczystej będzie już nie do odwrócenia! ( Np. w TVP-1 w „Wiadomościach” – 6.12.2012 podano, że 350 000 ha ziem „przeszły” w ręce nie znanych obywateli zachodnich). Czy te ziemie i działki posprzedawane razem z zakładami pracy to jeszcze Polska? W ten sposób można legalnie pozbawić obywateli ich kraju, a ich samych zaprzedać w niewolę. Żeby taki stan rzeczy mógł w państwie zaistnieć, konieczne jest kompletne ogłupienie jego obywateli. Należy sprawić, aby obywatel nie potrafił korzystać z rozumu, który dostał jako dar od Boga. Oprócz obniżania poziomu nauczania obniża się także poziom etyki i moralności.
Potęga dominująca, a więc agresor ma w swoim repertuarze szeroki wachlarz środków. Proponuje on różne „religie”, byle tylko nie tą właściwą danemu społeczeństwu, różne filozofie, byle nie prawdziwą, a zamiast tego doktryny, wierzenia, magię, zabobony itd. Agresor proponuje też, często pod naciskiem pseudonaukowe systemy ekonomiczne np. marksizm. Obniżenie poziomu nauczania osiąga Agresor poprzez narzucanie programów nauczania o niskiej jakości i częstych ich zmian. Życzeniem Agresora jest, by ludzie nie myśleli. W tym celu stosuje różne chwyty. Dobrym sposobem są, praktycznie nie zwalczane, piramidy finansowe, które nie tylko rujnują ludność lecz także powodują, że chęć zysku dobija umysł. Po cichu propaguje się też alkoholizm, narkotyki, pornografię, prostytucję itp.
Szczególnie skuteczne w obniżaniu poziomu moralnego i zdolności rozumowania człowieka okazała się manipulacja zmysłami człowieka, a zwłaszcza sferą życia seksualnego. Zaczęto więc stosować wszystko, co wiedzie do nieokiełznanego panowania zmysłów nad człowiekiem, co wyłącza kontrolującą rolę rozumu i zdrowego rozsądku. Stąd propagowanie wczesnej inicjacji podniet seksualnych, propagowanie i usprawiedliwianie różnych zboczeń i dewiacji, byle tylko wyłączyć działanie rozumu, sumienia i innych funkcji duchowych człowieka, a przy tym niszczyć zdrowie. Droga deprawacji seksualnej jest szczególnie wydajna, ponieważ człowiek ma wrodzone skłonności i popęd, który łatwo – przy małych nakładach finansowych – rozbudzić do rozmiarów niebezpiecznych i szkodliwych.
Tymi metodami bogata finansjera świata usiłuje wyludnić i opanować glob ziemski, a pozostałą, nieliczną już ludność zniewolić i wykorzystać w swojej służbie. Można powiedzieć ogólnie, że jest to metoda samozagłady. Wydaje się, że jest ona skuteczna i obecnie szeroko stosowana.
Warto przeczytać:
http://rense.com/general67/znsm.htm
7.12.2012
P.S.
Ostatnio wymyślono nową, bardzo skuteczną metodę, którą można nazwać „Młotem etnicznym”. Polega ona na wpuszczaniu do kraju imigrantów obcych etnicznie i kulturowo, bardzo bojowych i nastawionych roszczeniowo. Mają oni rozbić państwa narodowe, Kościół Katolicki i wszelkie organizacje narodowościowe i społeczne. Mają rozbić to, czego nie udało się zniszczyć za pomocą wojen i różnych agentów. L.J. W.
15.04.2016
https://barwybezprawia.pl/2023/09/17/dosadne-zazalenie-adwokata-damiana-wisniewskiego-do-sadu-apelacyjnego-w-poznaniu-w-sprawie-bezprawnego-ukarania-rafala-krzysztalowskiego-grzywna-1000-zl-przez-sedziow-anne-judejko-agnieszke-kedziersk/
https://www.youtube.com/watch?v=v4WFgUsEHUQ
http://barwybezprawia.pl/2017/10/22/rozbojniczy-osad-sso-jacka-grzeskowiaka-ktory-pod-pozorami-prawa-uwolnil-od-winy-adwokata-szkodnika-cezarego-skrzypczaka-orzekl-publiczne-przeproszenie-go-przez-pokrzywdzonego-rafala-krzysztalowskie/