„Nie chowajcie się za murami” – Dyrektor ZK Czarne powinien wyjść do rodziny zmarłego i pokazać twarz. „Barwy Bezprawia” żądają dostępu do prawdy po śmierci Bartłomieja Miecznikowskiego

Śmierć 32-letniego Bartłomieja Miecznikowskiego w Zakładzie Karnym w Czarnem to nie jest „zwykły incydent” – to tragedia, która budzi wątpliwości, lęk i gniew. I choć minęło już kilka dni, wciąż nie otrzymaliśmy ani jasnych wyjaśnień, ani ludzkiej reakcji ze strony kierownictwa jednostki penitencjarnej. W tej sytuacji redakcja NCI „Barwy Bezprawia” – działając w interesie publicznym i w imię obywatelskiego obowiązku – skierowała oficjalny wniosek do Dyrektora ZK w Czarnem, p.płk. Jacka Chmiela, z żądaniem dopuszczenia dziennikarzy do dokumentowania prawdy. Żądamy nie tylko dostępu, ale też konfrontacji z rodziną, z pytaniami i ze społeczeństwem.

Nie godzimy się na milczenie za kratami. Nie ma zgody na parawan z cegły i regulaminu.
Nie godzimy się na milczenie za kratami. Nie ma zgody na parawan z cegły i regulaminu.
Poniżej publikujemy pełną treść wniosku.

Żałobna pikieta pod Zakładem Karnym w Czarnem, a po niej – policyjna obława na dziennikarzy dokumentujących jej przebieg. Dowodził nią nadinspektor Przemysław Bujak.
Śmierć Bartłomieja Miecznikowskiego w zakładzie karnym i milczenie władz – 70 pytań do dyrektora jednostki w Czarnem.
Bartłomiej Miecznikowski nie żyje, a dyrektor ZK Czarne ucieka w mętne urzędnicze formułki, jakby sam fakt śmierci nie wymagał już żadnych odpowiedzi.
PILNY KOMUNIKAT: 28 czerwca 2025 roku o godzinie 11:00 odbędzie się protest obywatelski przed Zakładem Karnym w Czarnem. Stajemy przed murem milczenia po nagłej śmierci 32-letniego Bartosza Miecznikowskiego.

System ma mur. My mamy kamerę.

Nie pytamy, czy możemy szukać prawdy.
Nie pytamy, czy możemy zapytać o ludzkie życie.
Pytamy tylko – czy Pan, Panie Dyrektorze, ma odwagę wyjść z ukrycia i spojrzeć rodzinie zmarłego w oczy?

28 czerwca staniemy przed murami. A świat będzie patrzył.

 

Komentarze

Komentarzy

3 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.