Dom za 223.600 ,-zl Wycena skorumpowanego bieglego jerzego karpinskiego (2)
1 Komentarz
Niestety, potwierdzam, iż wymiar sprawiedliwości takim nie jest, jakim powinien być. Sprawiedliwość w sądach jest unikatowa. Nawet w tym samym sądzie wydawane są różne wyroki dotyczące takiej samej sprawy o zapłatę. Np. Sąd Okręgowy Wydz. Cywilny w Warszawie w dn. 13.12.2018 r. (sygn. akt III C 991/18) zasądził na rzecz powoda kwotę z zastrzeżeniem, że ma ona zostać wypłacona powodowi z pozostawionej na rachunku depozytowym Ministra Finansów kwoty, przypadającej powodowi z sumy uzyskanej z egzekucji z nieruchomości w celu realizacji planu podziału. W mojej sprawie inny sędzia tegoż sądu w dn. 16.10.2020 r. (sygn. akt IV C 945/18) zasądził kwotę 210.375,25 zł (wyższa o 19 547,73 zł niż zaspokojona w planie podziału) wraz z odsetkami od dnia 3.11.2017 r. do dnia zapłaty, a także koszty sprawy poniesione przez Bank, bez zastrzeżenia jw., pomimo iż nie byliśmy z mężem w posiadaniu tej kwoty lecz MF (przeszło dwa lata).
Kancelaria Radcy Prawnego nie obroniła sprawy i tylko dzięki swojej determinacji, po rezygnacji z obrony „profesjonalisty” wyrokiem z dn. 1.10.2021 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (V ACa 67/21) zmienił – na posiedzeniu niejawnym – wyrok I instancji na naszą korzyść. Oddalił odsetki, nie obciążył nas kosztami procesu na podst. art. 102 k.p.c. Uznał, że Bank nie musiał wnosić powództwa, aby odebrać swoją wierzytelność z konta depozytowego Ministra Finansów, ale mimo tego stwierdzenia nie zasądził od banku na naszą rzecz zwrotu kosztów sprawy). Uznał, też, że słusznie przywołaliśmy wyrok SN w sprawie oddalenia odsetek.
W obu sprawch Sądy zlekceważyły fakt, iż z chwilą ustania stosunku prawnego uzasadniającego korzystanie z hipoteki tj. z chwilą przysądzenia nieruchomości obciążonej hipoteką, świadczenie na rzecz wierzyciela zostaje spełnione, co wskazał SN uchwałą z dn. 26.02.2014 r. (III CZP 119/13). Zlekceważyły fakt, iż z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności wygasają wszelkie prawa (…) a na miejsce tych praw powstaje prawo do zaspokojenia z ceny nabycia należności zabezpieczonych hipoteką (art. 1000 i 75 k.p.c. zd. drugie, art. 319 u.k.w.h.). Nasza odpowiedzialność jako pozwanych była ograniczona do przedmiotu hipoteki (wyrok SN z 24.09.2020, IV CSK 22/19), a do jej odbioru przez Bank zbędny był tyt. wykonawczy. Wyjaśnił to Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 134/07).
Inny, właściwy do sytuacji wyrok wydał Sąd Apelacyjny w Katowicach, który w uzasadnieniu wyroku z dn. 10.03.2017 r. (ACa 201/16) oddalając powództwo, zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwoty tyt. zwrotu kosztów procesu i opłaty od apelacji. Sąd uznał, że powódka z mocy prawa uzyskała w miejsce hipoteki prawo do zaspokojenia z ceny nabycia z pierwszeństwem przewidzianym w przepisach o podziale ceny uzyskanej z egzekucji.
W związku z nienależycie i niestarannie wykonaną usługą (brak zastrzeżenia, słabe uzasadnienie odpowiedzi na pozew, brak przywołania orzecznictwa i obalenia nueprawdziwych twierdzeń powoda) wezwałam Kancelarię do odszkodowania, ale nie zostało ono przez nią uwzględnione. Kancelaria winna była przywołać uchwałę SN z dn, 20.01.2008 r. (III CZP 134/07), zgodnie z którą: Przepisy kodeksu cywilnego nie nakładają na wierzyciela takiego obowiązku, aby przyznana w planie podziału suma pieniężna mogła zostać jemu wypłacona. błędnie uznała, że pełnomocnik działający w naszym imieniu podejmował właściwe działania, a wykonywaną pracę wypełniał z najwyższą starannością oczekiwaną od zawodu radcy prawnego. Stoi to w sprzeczności z wyjaśnieniem, że Kancelaria planowała wykazać konkretne naruszenia przepisów w postępowaniu apelacyjnym, co winno było być przedstawione w sądzie I instancji, a nie dopiero na drodze odwoławczej.
Mam jednak nadzieję, że któregoś dnia sprawiedliwości stanie się zadość i odzyskany zasądzoną kwotę ponad określoną w planie podzialu o prawie 20.000 zł.
Niestety, potwierdzam, iż wymiar sprawiedliwości takim nie jest, jakim powinien być. Sprawiedliwość w sądach jest unikatowa. Nawet w tym samym sądzie wydawane są różne wyroki dotyczące takiej samej sprawy o zapłatę. Np. Sąd Okręgowy Wydz. Cywilny w Warszawie w dn. 13.12.2018 r. (sygn. akt III C 991/18) zasądził na rzecz powoda kwotę z zastrzeżeniem, że ma ona zostać wypłacona powodowi z pozostawionej na rachunku depozytowym Ministra Finansów kwoty, przypadającej powodowi z sumy uzyskanej z egzekucji z nieruchomości w celu realizacji planu podziału. W mojej sprawie inny sędzia tegoż sądu w dn. 16.10.2020 r. (sygn. akt IV C 945/18) zasądził kwotę 210.375,25 zł (wyższa o 19 547,73 zł niż zaspokojona w planie podziału) wraz z odsetkami od dnia 3.11.2017 r. do dnia zapłaty, a także koszty sprawy poniesione przez Bank, bez zastrzeżenia jw., pomimo iż nie byliśmy z mężem w posiadaniu tej kwoty lecz MF (przeszło dwa lata).
Kancelaria Radcy Prawnego nie obroniła sprawy i tylko dzięki swojej determinacji, po rezygnacji z obrony „profesjonalisty” wyrokiem z dn. 1.10.2021 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (V ACa 67/21) zmienił – na posiedzeniu niejawnym – wyrok I instancji na naszą korzyść. Oddalił odsetki, nie obciążył nas kosztami procesu na podst. art. 102 k.p.c. Uznał, że Bank nie musiał wnosić powództwa, aby odebrać swoją wierzytelność z konta depozytowego Ministra Finansów, ale mimo tego stwierdzenia nie zasądził od banku na naszą rzecz zwrotu kosztów sprawy). Uznał, też, że słusznie przywołaliśmy wyrok SN w sprawie oddalenia odsetek.
W obu sprawch Sądy zlekceważyły fakt, iż z chwilą ustania stosunku prawnego uzasadniającego korzystanie z hipoteki tj. z chwilą przysądzenia nieruchomości obciążonej hipoteką, świadczenie na rzecz wierzyciela zostaje spełnione, co wskazał SN uchwałą z dn. 26.02.2014 r. (III CZP 119/13). Zlekceważyły fakt, iż z chwilą uprawomocnienia się postanowienia o przysądzeniu własności wygasają wszelkie prawa (…) a na miejsce tych praw powstaje prawo do zaspokojenia z ceny nabycia należności zabezpieczonych hipoteką (art. 1000 i 75 k.p.c. zd. drugie, art. 319 u.k.w.h.). Nasza odpowiedzialność jako pozwanych była ograniczona do przedmiotu hipoteki (wyrok SN z 24.09.2020, IV CSK 22/19), a do jej odbioru przez Bank zbędny był tyt. wykonawczy. Wyjaśnił to Sąd Najwyższy w sprawie III CZP 134/07).
Inny, właściwy do sytuacji wyrok wydał Sąd Apelacyjny w Katowicach, który w uzasadnieniu wyroku z dn. 10.03.2017 r. (ACa 201/16) oddalając powództwo, zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwoty tyt. zwrotu kosztów procesu i opłaty od apelacji. Sąd uznał, że powódka z mocy prawa uzyskała w miejsce hipoteki prawo do zaspokojenia z ceny nabycia z pierwszeństwem przewidzianym w przepisach o podziale ceny uzyskanej z egzekucji.
W związku z nienależycie i niestarannie wykonaną usługą (brak zastrzeżenia, słabe uzasadnienie odpowiedzi na pozew, brak przywołania orzecznictwa i obalenia nueprawdziwych twierdzeń powoda) wezwałam Kancelarię do odszkodowania, ale nie zostało ono przez nią uwzględnione. Kancelaria winna była przywołać uchwałę SN z dn, 20.01.2008 r. (III CZP 134/07), zgodnie z którą: Przepisy kodeksu cywilnego nie nakładają na wierzyciela takiego obowiązku, aby przyznana w planie podziału suma pieniężna mogła zostać jemu wypłacona. błędnie uznała, że pełnomocnik działający w naszym imieniu podejmował właściwe działania, a wykonywaną pracę wypełniał z najwyższą starannością oczekiwaną od zawodu radcy prawnego. Stoi to w sprzeczności z wyjaśnieniem, że Kancelaria planowała wykazać konkretne naruszenia przepisów w postępowaniu apelacyjnym, co winno było być przedstawione w sądzie I instancji, a nie dopiero na drodze odwoławczej.
Mam jednak nadzieję, że któregoś dnia sprawiedliwości stanie się zadość i odzyskany zasądzoną kwotę ponad określoną w planie podzialu o prawie 20.000 zł.