Ankieta 001

Ankieta 001

1 Komentarz

  1. Wspolczuje. Moja jedyna corka i 7 letni wnuczek i nasza rodzina tez padlismy ofiara skorumpowanej mafii prokuratorsko sedziowskiej w Z.Gorze. gdzzie odbywa sie handel dziecmi i kobietami. I to trwa od 2013 do teraz 2017. W 2014 powiadomilam wszystkich do prezydenta i premiera wlacznie, oraz ProkOkregowego z.Gory, oraz CBA…. mic , bez echa. Teraz znowu pisze wszedzie niech przynajmniej wiedza
    Van: karac.za.przemoc@gmail.com
    Datum: 21-9-2017 1:13:14
    Aan: Minister Sprawiedliwosci. Prokurator Generalny RP
    Onderwerp: Doorst.: korupcja i przemoc w sadzie wobec dziecka i mamy

    Szanowny Panie Ministrze i Prokuratorze Generalnym Premier,

    Wiem, ze Pan jest bardzo zajety, ale prosze tych ktorzy przeczytaja ten e-mail o przekazanie chociaz krotkiej informacji Panu Prokuratorowi.

    Kiedys, chyba z10 lat temu zobaczylam Pana Ministra Ziobro w TV i juz wtedy powiedzialam do meza Holendra, to jest uczciwy czlowiek, tylko on moze uratowac Polske.

    Akta sprawy tzw.rozwodowej licza 5 tomow, a Karna kolejne 3 tomy, wiec trudno opisac to krotko.

    Dla uwiarygodnienia wysylam kilka dokumentow powolujac sie na art.211-213 kk

    Szanowni Panstwo,

    Po spotkaniu u Pani Premier z pokrzywdzonymi w Sadach, Prezes Stowarzyszenia „Stop krzywdzie” z Z.Gory powiedziala, ze w woj.Lubuskim istnieje mafia prokuratorsko-sedziowska, ok.40 osob, ktora ustawia sprawy.

    O tym pisze bo moi bliscy corka i 7 letni wnuczek padli w 2013-2017 ofiara tej mafii w Zielonej Gorze w 2 sadach SO i SR i panujacej tam korupcji. Szukajac dla nich pomocy juz w latach 2013/2014 przekonalam sie, ze to sie dzieje w calej Polsce.

    Poza znana patologia w Wymiarze tzw.”sprawiedliwosci” w polskich sadach panuje ordynarna korupcja!

    Nawet w sprawach dotyczacych ofiar przemocy, kobiet i dzieci.

    W Z.Gorze w SO i SR odbywa sie handel dziecmi i kobietami. O czym sie glosno nie mowi.

    Cena za dziecko w SO w Z.Gorze to 20.000zl w 2013, (w 2014 wzrosnie do 50.000zl), ale za te cene ktorej matka dziecka (oboje ofiary przemocy) nie byla w stanie zaplacic, sprawca przemocy domowej dostaje od SSO pod „opieke” 7 letnie dziecko swiadka i ofiare przemocy, a w zalaczeniu jego mame, ktora zaledwie 3 miesiace wczesniej uciekla od ich oprawcy po 10 latach zycia w przemocy. SSR zmusi ja do regularnego wracania 2 x w tygodniu do sprawcy przemocy (wowczas juz z zarzutami Prokuratury o popelnienie czynow karalnych z art.207 i 157kk) i miejsca, gdzie tej przemocy latami doznawala, do domu w lesie na odludziu! I SSO robi to 6 m-cy od rozpoczecia procesu karnego przez Prokurature i 7 miesiecy od zalozenia Niebieskiej Karty.

    SSO ignoruje przemoc domowa, dowody, a pozmiek i Wyrok dla sprawcy i wszczyna i od 5 lat przewleka sprawe tzw.”rozwodowa” tylko na potrzeby ochrony oskarzonego w Sadzie Karnym, gdzie po rocznym dochodzeniu zapadl 16.01.2014 Wyrok dla sprawcy przemocy za znecanie sie nad zona, a po jego odwolaniu sprawa toczy sie kolejne 3,5 roku, a pokrzywdzona doznaje prze calu ten czas wtornej wiktymizacji w 2 sadach, ze strony sprawcy, jego adw.Grzybek i jescze 2 kobiet w togach SSO Ladzinskiej i SSR Olejnik! Posrednio doznaje jej takze male dziecko!

    Po 9 miesiacach cena za dziecko wzrasta do 50.000zl, za ktora „SSO Ladzinska dostanie polecenie z gory” i dziecko wroci do mamy od porywacza, oskarzonego z Wyrokiem!?

    Kto to jest ta gora?

    Babcia tez nie zaplacila wiec wnuczek zostal na kolejne 3 miesiace u sprawcy przemocy, mimo kolejnych dowodow znecania sie nad dzieckiem pozostawionym przez SSO po porwaniu u porywacza, oskarzonego, a od 16.01.2014 nawet z Wyrokiem za znecanie sie przez 10 lat czyli art.207 i 157 Kodeksu Karnego. A takze kolejnych Zaswiadczen o wciaz pogarszajacym sie stanie zdrowia porwanego i wiezionego wbrew jego woli i prosbom zaledwie 8 letniego niewinnego dziecka.

    Zarowno SO, Prokuratura jak i SR wydz.II Karny pozostawia 8 letnie dziecko swiadka i ofiare przemocy u ich oprawcy. Zeby mial czym szantazowac zone, ktora od niego z dzieckiem uciekla.

    Za zwrot porwanego dziecka bedzie nieustannie zadal wycofania sprawy z Prokuratury, chociaz toczy sie ona z urzedu. A pozniej za dziecko zada nawet „uniewinnienia go”w Sadzie Karnym.

    To co zrobily 2 sedziny i 2 prokuratorki to barbazynstwo! Wszyscy oni chronia od blisko 5 lat sprawce przemocy, alkocholika, ale z pieniedzmi, kosztem wtornej wiktymizacji ofiar przemocy, ktora doprowadzila do tragicznej utraty zdrowia matki i dziecka. PTSD.

    Zgadzam sie z Panem sedzia Wojciechowskim, ktory powiedzial publicznie 2 czy 3 lata temu, ze ludzie z instytucji i sadow, ktore powinny pomagac slabszym postepuja czesto gorzej jak bolszewicy.

    Moj maly 7 letni wowczas wnuczek padl w 2013/2014 ofiara handlu dziecmi w SO wydz.Cywilny w Zielonej Gorze, w sprawie tzw.”rozwodowej”, wszczetej 3.04.2013 i prowadzonej do dzis dnia tylko na potrzeby procesu karnego, ktory toczyl sie juz wowczas 2 miesiace, od 1.02.2013 w Prokuraturze przeciwko sprawcy przemocy domowej art.207 i 157 Kodeksu Karnego. Do tej niby „rozwodowej” sprawy juz 20.05.2013, pokrzywdzona dostarcza liczne dowody przemocy w rodzinie. Pozostale dowody przemocy dostarcza na dlugo przed planowana na 30.07.2013 sprawa, bo juz 8.07.2013 sa to nagrania na DVD przemocy i destrukcujnych zachowan sprawcy wraz z obdukcja Patologa sadowego z dm.3.04.2013 po dotkliwym pobiciu i probie gwaltu na pokrzywdzonej-„pozwaanej” w dm. 1.04.2013 przez „powoda” czyli jeszcze miesiac po zlozeniu przez niego 3.04.2013 pozwu o rozwod bez orzekania o winie(sic!). Zrobil to majac swiadomosc, ze od 2-ch miesiecy toczy sie w Prokuraturze proces karny przeciwko niemu o takie same czyny karalne popelniane przez 10 lat.

    To jak recydywa! Ale on juz wtedy czuje sie bezkarny, bo jest klientem znanego korupcyjnego duetu adw. Grzybek-SSO Ladzinska Gamulkiewicz! Znana jest cena adw.Grzybek to 20.000zl (inni biora 4-6 tys) i obietnica pewnej wygranej, ale to kosztuje + kolejne 20.000zl dla sedziny (ale ona korumpuje takze innych sedziow). I zawsze wygrywa! Inni adwokaci odmawiaja (7) przyjecia sprawy slyszac te nazwiska, badz rezygnuja (2) zaraz po 1-szej sprawie.

    W lipcu 2013 matka porwanego 2 miesiace wczesniej dziecka swiadka i ofiare przemocy, przez jego ojca sprawce przemocy z Zarzutami Prokuratury o czyny karalne z art.207 i 157 Kodeksu Karnego, dostala propozycje:

    za 20.000zl na najblizszej sprawie „rozwodowej” 30.07.2013 zapadnie korzystne dla dziecka i matki Postanowienie Sadu, pelniacego w tej sprawie takze role sadu „opiekunczego” i porwane dziecko wroci do mamy. Nie zaplacila. Byla pewna, ze tak sie stanie zgodnie z Prawem i pragnieniem porwanego, ukrywanego i izolowanego (2m-ce)od mamy i jej rodziny dziecka art.95Kro, art.576Kpc.

    Ale 30.07.2013 niezalezna i niezawisla SSO oddala dziecko swiadka i ofiare przemocy pod ”opieke” sprawcy przemocy, bo jak napisala „dla dobra dziecka bedzie lepiej jak zostanie z ojcem (sprawca przemocy i porywaczem) w domu i szkole, ktore zna (gdzie przed ucieczka 25.05.13 od tej przemocy, wiele lat jej doznawali razem z mama.) Tego dnia od 5 miesiecy trwal proces karny przeciwko ojcu dziecka i mial on zarzuty Prokuratury o czyny karalne z art.207 i 157 Kodeksu Karnego. Te same dowody ma juz SSO Ladzinska w aktach tej niby „rowodowej „sprawy.

    SSO Ladzinska ignoruje fakt i dowody przemocy i oddaje sprawcy bezbronne dziecko i robi to pod roznymi falszywymi pretekstami. Mowi matce, ze ona tez „wyjechala” bez zgody meza (zamiast uciekla od oprawcy) i ze matka tez porwala dziecko.

    OD KIEDY OFIARA PRZEMOCY MA PYTAC SWEGO OPRAWCE CZY MOZE OD NIEGO UCIEC??!

    Chyba tylko w Polsce rzadzacej sie bezprawiem!

    Kazda matka chroni dzieci przed sprawca w domu i zabiera je gdy UCIEKA!

    Sedzina Ladzinska nazywa to „nieopowiedzialnoscia” matki, bo przeniosla dziecko do szkoly w miejscu zamieszkania dalekiego od przesladujacego ich sprawcy przemocy i tam gdzie znalazla po ucieczce intratna prace..

    Dnia 30.07.2013 SSO Ladzinska pozbawi ich tego wszystkiego i zmusi do powrotu do ich oprawcy!

    Odbierze im tez nadzieje jaka mieli, gdy uciekali od przemocy i mieli nadzieje na wolnosc i sprawiedliwosc w sadzie, ktory powinien niewinnych i slabych bronic.

    Bo wg. SSO Ladzinskiej „tatus” sprawca przemocy jest lepszy od mamusi ofiary tej przemocy, a miejsce, gdzie tej przemocy oboje doznawali jest lepsze dla 7 letniego dziecka niz nowe bezpieczne z dala od sprawcy przemocy, wiec oddala mu dziecko, ktore jest za male, zeby samo ucieklo jak mama!!!!!

    Jednoczesnie sedzina szydzi sobie z Prawa, z dziecka i matki, bedzie kazdorazowo powtarzac formulke, ze robi to wylacznie dla dobra dziecka! Nawet oddajac dziecko swiadka i ofiare przemocy pod „opieke” sprawcy przemocy i pozostawiajac je tam caly rok! To dlatego ci sedziowie sa tak bardzo obciazeni- bo czerpia z tego korzysci!

    A to haniebne Postanowienie z 30.07.2013, po 0,5 roku procesu karnego przeciwko ojcu dziecka, ktory je porwal i ukrywal, a za to zostal przez SSO nagrodzony, stalo sie poczatkiem od prawie 5 lat trwajacej traumy sadowej i panujacego tam bezprawia, wprost gwaltu w „majestacie prawa”, wobec dwoch ofiar przemocy, w tym malego 7 letniego wowczas dziecka i wywolala u nich PTSD , Zespol Stresu Pourazowego, na ktory cierpia ofiary i weterani wojen (Irak), ofiary katastrof, ofiary gwaltow i atakow terrorystyczntch (11 wrzesnia), ofiary PORWAN i ich rodziny, ofiary przemocy domowej i dzieci molestowane!” Te 5 lat to polowa zycia dzis 11 letniego chlopca! I polowa z 10 lat przemocy jakiej doznawala pokrzywdzona w domu ze strony oskarzonego.

    Utrzymala to postanowienie nawet po Wyroku z 16.01.2014 i 5 Zaswiadczeniom lekarzy o zlym stanie dziecka do czego ojciec doprowadzil porwaniem i przemoca wobec dziecka przez caly ten rok. (ostatnia str. Z SK z 26.05.2014). SSO zmieni to haniebne lamiace Prawo postanowienie dopiero

    6.08.2014.

    Moja dzis 37 letnia corka i 12 letni wnuczek sa juz 4,5 roku zakladnikami przemocy panujacej w dwoch Polskich Sadach w Zielonej Gorze i ofiarami znecania sie nad nimi 2 sedziow („kobialki”) wspolnie ze sprawca i 2 prokuratorek traktujacych sprawy o przemoc i jej ofiary jak zlo konieczne. Nie przestrzegaja Prawa!!

    Polskie „kobialki” sa bardzo podatne na uroki socjopatow. Po drodze jest ich mnostwo!

    W tej n/sprawie i tysiecy podobnych nasuwa sie mysl, ze nie tylko faszysci i hitlerowcy wydzierali dzieci matkom z ramion, a ubecja i stalinowcy urzadzali pokazowe procesy, by pozbawic dzieci niewinnych rodzicow, ale teraz robia to polscy sedziowie, adwokaci i ich pomagierzy.

    Tak oto „sluzby Panstwa izoluja sprawce przemocy od jego ofiar.”???

    Czym chwali sie Prokuratura Okregowa w Z.Gorze. Prokuratura, ktora popelnila karygodne zaniedbania, dotyczace bezpieczenstwa dziecka ofiary przemocy, pozostawiajac je u sprawcy przemocy, mimo kolejnych doniesien o przemocy w jakiej dziecko zylo u ojca po porwaniu i tym kuriozalnym postanowieniu niezawislej SSO, o czym dziecko mowilo mamie, babci a nawet sadowemu Kuratorowi Rodzinnemu. A gdy matka szukala pomocy u….

    Prokuratora Okregowego, Staszaka mowiac mu o korupcji powiedzial: „pomoge, ale o korupcji nie bedziemy mowic” – nie pomogl i nie zrobil NiC!l!

    „Nic tak nie psuje czlowieka jak pieniadze i wladza”-powiedzial Irvin Shaw, amerykanski pisarz!

    W kwietniu 2014 roku, tym razem babcia dziecka dostaje oferte, za 50.000zl, porwany 13.06.2013 wnuczek wroci do mamy od ojca porywacza, juz od kilku miesiecy z Wyrokiem Sadu Karnego za znecanie sie nad zona przez 10 lat, czyli czyny karalne z art.207 i 157 Kodeksu Karnego. Wydal go w zaledwie 26 dni od oskarzenia Prokuratury, w tym Swieta i Nowy Rok, jak dotad jedyny uczciwy Sedzia Sadu Rejonowego wydz.IIKarnego Adam Gepard.

    Natomiast w SO za ta „drobna oplata” 50.000zl SSO Ladzinska „dostanie polecenie z gory”.

    Kto to jest ta gora? Wiesc niesie, ze Prezes jest tez „umaczany”.

    Jesienia 2014 osobiscie powiadomilam CBA o korupcji, po roku skontaktowali sie ze mna telefonicznie i pokrzywdzona osobiscie w Warszawie. Poinformowalam, ze w SR tez jest korupcja o czym wiedzialam od sanitariuszki z Powstania, ktora cudem uratowala sie ze Sztuthoffu i byla 36 lat lawnikiem w SR w Z.Gorze.

    Maja swoje sposoby, moze sa inne doniesienia. W odpowiedzi dostalam porade, ze……. corka ma sobie zalozyc Niebieska Karte w Warszawie, prosic Policje o pomoc itp, co jak widac zapomnial mialo miejsce 3 lata wczesniej w Z.Gorze i nie takiej rady oczekiwalam od CBA, zglaszajac, ze chciano matce sprzedac porwanego synka za 20.000, a mnie jedynego wnuczka 9 m-cy pozniej za 50.000zl.!

    A w SR wydz.Karny dnia 3.07.2014, to zaledwie druga sprawa, a juz spada z wokandy, (viede Prawa Ofiar), za to w obecnosci SSR Olejnik odbywa sie rowniez handel dzieckiem.

    Adwokat oskarzonego probowal ratowac mu tylek i wlasciwie zmusil pokrzywdzona do jakichs dziwnych pertraktacji, nie wiem czy legalnych, bo to ofiara ma Prawo do Mediacji i restytucji.

    Na Sali sadowej, gdzie nie odbyla sie planowana sprawa karna przeciwko oskarzonemu, w OBECNOSCi sedziny SK Olejnik, podpisali porozumienie, ze oskarzony juz z Wyrokiem za przemoc, ojciec dziecka, w swojej laskawosci da spokoj, na dwa miesiace, matce i dziecku (dopiero od 26.06.2014 z mama i babcia), zeby mogla je leczyc. Oskarzony, ktory rok wczesniej porwal dziecko i kupil je sobie na rok od SSO, znecal sie nad nim, a 27.06.2014 znow usilowal je porwac po 4 dniach pobytu u leczacej go mamy, laskawie zgadza sie w Sadzie Karnym, gdzie ma Wyrok za znecanie sie, na leczenie dziecka, ktore po porwaniu zylo z nim w traumie, a on swiadomie i z premedytacja nie leczyl dziecka, za to znecal sie nad nim. Dowod: ostatnia strona Protokolu ze sprawy w SK z dn.26.05.2014. w zal.

    I robi to w obecnosci SSR Olejnik!!!!!! Kryminal w Sadzie Karnym!

    Normalna sedzina donioslaby o tym Prokuraturze art.572, 304 kpk i 231kk, albo rozszezyla oskarzenie, o przemoc nad rodzina, co zaniedbala juz Prokuratura, a nie firmowala w SR w sprawie karnej szantaz i handel porwanym rok wczesniej przez oskarzonego dzieckiem i to -swiadkiem i ofiara przemocy, odebranym rok wczesniej w SO pokrzywdzonej! Nie byla pierwsza bo te same art.j.w. zlamala juz SSO.

    Z postawy SSR Olejnik prowadzacej sprawe karna wynika, ze podobnie jak SSO Ladzinska, nie widzi nic patologicznego w tym, ze oskarzony sprawca przemocy domowej, alkocholik „opiekuje” sie malym 7 letnim dzieckiem, ktore jest swiadkiem i ofiara przemocy.

    W dodatku ta parodia sadowonictwa oparta jest na kolejnym klamstwie oskarzonego. W chwili, gdy w SK 3.07.2014 laskawie zgadzal sie, zeby matka leczyla nieleczone przez niego dziecko, juz od 30.06.2014 lezal w Sadzie Rodzinnym (nie Cywilnym u jego SSO, co jest niezgodne z procedurami) wniosek o odebranie matce leczacej od 1 tygodnia chore dziecko , wbrew jego utrudnieniom i zakazom, trwajacym caly rok, pod falszywym jak zwykle pretekstem, ze to wlasnie matka nie chce leczyc chorego dziecka, bo sama jest chora psychicznie!!!!!

    Nic dziwnego, bo jego przestepcze dzialania nie sa przez nikogo hamowane, wrecz przeciwnie. Nie tylo nie zostal ukarany ale jest wrecz wspierany. To dla niego lamia wszelkie prawa 3 kobiety w togach i ich pomagirzy np.z Rodk.

    SSO Ladzinska-Gamulkiewicz od poczatku lamala wszystkie kolejne Prawa jakie dotyczyly tej sprawy tzw.”rozwodowej” i robi to do dzis dnia bezkarnie, ale swiadomie i z premedytacja, bo jesli ja, zaledwie matka i babcia krzywdzonych w SO juz po roku poznalam te Prawa i znam je na pamiec, to ona zna je NAPEWNO!: art.572kpc; art. 304 §2 k.p.k.; art.115 §13 i w zwiazku z tym art. 231 Kodeksu Karnego; bo nietylko nie powiadomila Prokuratury, ale zignorowala fakt procesu karnego przeciw sprawcy tu „powoda”, a takze same dowody dostarczone jej juz 20.05.2013. Swiadomie pominela je w tej niby „rozwodowej” sprawie, jak i cala kwestie przemocy domowej, ktora miala obowiazek zglosic, gdyby nie bylo sprawy w Prokuraturze i uwzglednic nawet gdyby nie bylo zadnych dowodow oprocz zeznan pokrzywdzonej ofiary przemocy. Lamie od 5 lat wszystkie prawa pokrzywdzonej i dziecka, obojga ze statusem ofiar przemocy domowej, czym zniszczyla im zycie (PTSD)!

    Takze art.95 K.r.o.; art.576 Kpc i art.12-17, 19, 9 i 16, Konwencji Praw Dziecka, oraz wszystkie Prawa obu Ofiar Przemocy zawarte w Polskiej Karcie wydanej przez MS w 1999, art.184kpk, 191 i 245kk i inne! Takze liczne Prawa Czlowieka, Obywatela RP, dziecka a glownie Prawa Ofiar, zawarte w Polskiej Karcie opartej na Kodeksach Prawa Polskiego i miedzynarodowego ONZ i KE art.6.

    A w szczegolnosci: rezolucja 40/34 Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 29 listopada 1985 r.,deklaracja podstawowych zasad sprawiedliwoci dla ofiar przestepstw i naduzyc władzy, pkt A [ONZ 85], art. 49 i art. 51 § 2 kpk oraz art. 115 § 11 kk; art. 2, 30 i 83; art. 31 pkt 1 i 2, art. 32 Konstytucji RP, art. 2 § 1 pkt 3 i art. 49 § 1 k.p.k.;

    art. 47 Konstytucji RP, oraz kodeks ONZ postepowania funkcjonariuszy porzadku prawnego [rezolucja nr 34/169 Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 17 grudnia 1979 r.]; w zwiazku z tym art. 231 k.k.

    Tej sadowej mafii boja sie wszyscy, uczciwi sedziowie, prokuratorzy, najbardziej adwokaci: pierwszy po „tej” sprawie 30.07.13 byl rownie zszokowany jak matka dziecka-od tej chwili takze ofiara przemocy sadowej i naduzycia wladzy (art.207 i 231kk).

    Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2006 r.IV KK 395/2006,

    pojęcie „znęcanie się” na gruncie art. 207 kk zawiera w sobie istnienie przewagi sprawcy nad osobą pokrzywdzoną, której nie może się ona przeciwstawić lub może to uczynić w niewielkim stopniu.”

    Mnie juz jesienia 2013 i wiosna 2014, az 2 dyzurne Prokuratorki z Prokuratury Rejonowej i 3 dyzurnych Policjantow z I Posterunku, radzilo, zeby zabrac corke i wnuczka do Holandii, bo jak mowili tu sie pani sprawiedliwosci nie doczeka, albo tu w sadach moze jest prawo, ale sprawiedliwosci napewno nie ma, a ktos inny powiedzial, zebysmy zatrzymaly dziecko, bo jak jemu nic nie zrobili za porwanie, to i nam nic nie zrobia.

    Przyjechalam do Polski, zeby ich wyciagnac z tego bagna wymiaru tzw.”sprawiedliwosci”, ale corka zlamana doszczetnie w tym skorumpowanym sadzie bala sie zrobic cokolwiek przeciw temu bezprawiu nawet w obronie dziecka.

    Art. 95. Kro

    § 1. Władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do wykonywania pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do wychowania dziecka, z poszanowaniem jego godności i praw.

    § 3. Władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny.

    § 4. Rodzice przed powzięciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka powinni je wysłuchać, jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwala, oraz uwzględnić w miarę możliwości jego rozsądne życzenia.

    Ale babcia sie nie bala. To ja blagal przez Skype skladajac raczki jak do modlitwy: „babciu, przyjedz prosze i mnie uratuj, prosze, prosze”-powtarzal z zalosna minka kiwajac zlozonymi raczkami. Malo mi serce nie peklo. Bywal u mamy tylko 2x w tygodniu 1-2 godz i co drugi weekend. Wtedy towarzyszylam im przez Skype nieraz caly dzien. Bylam swiadkiem jak ojciec nawet wtedy ich nekal dzwoniac i wygrazajac, jak corka zmusza synka, zeby rozmawial z ojcem, jak dziecko sie boi, jak prosi mame, zeby mogl z nia zostac, jak placzacego musi go odwozic do ich oprawcy na rozkaz potwora w todze. Ja nie robilabym tego. NiGDY!. Ale nie mozna pomoc ofierze, ktora juz raz wyrwala sie z piekla domowej przemocy i wpadla do piekla sadowej przemocy. Gdzie ma teraz szukac sprawiedliwosci?

    Powtorze za sedzia Wojciechowskim, ze ludzie z instytucji i sadow, ktore powinny pomagac slabszym postepuja czesto gorzej jak bolszewicy.

    http://www.zielona-gora.po.gov.pl/pdf/polska_karta_praw_ofiary.pdf

    III.Prawo do bezpieczenstwa i zakaz ponownego dreczenia ofiary

    7.Ofiara ma prawo do traktowania ze szczególna troska i powaga przez organy wymiaru sprawiedliwoci …. Postepowanie w sprawie powinno by prowadzone tak, by uwzglednialo interesy i stan ofiary. Jej przesłuchania winny byc: ograniczone do minimum, prowadzone w sposób kulturalny, wolne od opóznien, odwołan i zmuszania ofiary do wielokrotnego przezywania na nowo tragedii, jakiej dowiadczyła” (art. 30 Konstytucji RP, art. 231 k.k.)

    Juz jesienia 2013 jezdzilam z nia i placzacym wnuczkiem, w kompletnych ciemnosciach do lesniczowki z dala od innych domow, w lesie. Gdzie musialysmy zostawiac dziecko, ktore ze strachu nawet plakac przestawalo, bo jak mi mowil: „babciu ja musze cicho plakac, bo tata sie zlosci jak ja placze”, albo: „musze plakac w nocy jak tata nie widzi”

    Albo: „babciu ja sie tak bardzo balem , tak bardzo sie balem ale juz dwa razy prosilem tate, zebym mogl mieszkac z mama”. To znow; „babciu dlaczego ten sad nie pozwala mi wrocic do mamy?”

    A babcia, zeby jeszcze bardziej nie zaburzac poczucia sprawiedliwosci u dziecka zmuszona jest jeszcze bronic tego potwora w todze wiec mowi: „wiesz ta pani myslala, ze bedzie ci lepiej tam gdzie dotad mieszkales i chodziles do szkoly…” Nie moglam powiedziec, ze mama nie miala 20.000zl, zeby zaplacic za jego powrot do niej. A wtedy prawie 8 letnie dziecko powiedzialo madrze:

    -„To dlaczego ten sad mnie o to nie spytal????”. DLACZEGO? Art.95 Kro.

    Kiedy ten socjopata obiecal dziecku (8lat), ze po sprawie 10.06.2014, (po roku u ojca porywacza), chore juz bardzo dziecko zamieszka znowu z mama, wszyscy sie cieszyli, a on wstal i powiedzial, ze sie na to nie zgadza i SSO Ladzinska poslusznie to powtorzyla, jak zawsze zreszta. Pomimo licznych zaswiadczen i opinii o zlym stanie dziecka, ktorego nie mozna leczyc, bo zyje nadal w traumie.

    Powiedzialam, ze jak nie zatrzyma dziecka i nie zacznie go leczyc, to ja poslucham rady Prokuratorek i Policjantow i uprowadze dziecko od tego potwora.

    I ona w tym celu 23.06.2014, po wizycie w Centrum Alergologii, czego oskarzony zabranial, zatrzymala chore dziecko i zaczela leczyc na polecenie Alergologa, wbrew rocznemu zakazowi ojca.

    Nie udzielanie pomocy choremu dziecku, a nawet straszenie go, gdy prosi o pojscie do lekarza z powodu bolow brzuszka (zapalenie jelit) trwajacych 6 m-cy, bylo najbardziej wyrafinowana forma znecania sie fizycznego i psychicznego nad dzieckiem, a tym samym nad jego mama.

    Zastraszona przez przesladujacego ja sprawce i SSO matka zrobila to jednak dopiero wtedy, gdy Alergolog na nia nakrzyczal sadzac, ze to ona nie leczy dziecka. Ale zrobila to wbrew skorumpowanemu Postanowieniu SSO, ktora rok wczesniej 30.07.2013, porwane 2 miesiace wczesniej dziecko-swiadka i ofiare przemocy oddala pod „opieke” sprawcy tej przemocy.

    Matka powiadomila SO o zlamaniu Postanowienia z 30.07.2013 i Policje, gdzie sprawca byl znany z licznych interwencji po aktach przemocy. SSO Ladzinska nawet nie zareagowala. Ale sprawca przemocy zostal juz rozzuchwalony wsparciem zdemoralizowanej do szpiku kosci adwokatce Grzybek, jej SSO Ladzinskiej ze znanego powszechnie korupcyjnego duetu, korumujacego takze RODK i w koncu takze wyraznie stronniczej i tolerancyjnej dla niego SSR Olejnik. One nie przestrzegaja Prawa a wrecz je lamia to dlaczego on mialby je przestrzegac.

    Wiec kiedy juz 27.06.2014, po zaledwie 4 dniach u mamy chcial wyrwac chore dziecko od leczacej je mamy z pomoca dwoch 1,8 policjantow, zastraszyl smiertelnie i dziecko i mame, ale nie babcie.

    Na szczescie jeden policjant mial rozum i jak zobaczyl Wyrok z 16.01.2014 z art.207 i 157 kk, to powiedzial: „wiem wszystko”, a nie tak jak SSO, Prezes SO i SSR Olejnik, ze ten wyrok „nie istnieje”. I jak niewiele osob w tej sprawie zachowal sie bardzo madrze: spytal wystraszone dziecko schowane po koldra czy chce do taty, a pozniej dlaczego „nie” i gdy uslyszal, ze „boje sie taty”. Wyszlismy na zewnatrz, gdzie z noga w drzwiach stal jego glupi kolega torujacy droge sprawcy przemocy i po rozmowie z Dyzurnym, kazal sie tamtemu wynosic pod grozba, ze go zamkna za zaklocanie miru domowego. Nie zrobilo na nim wrazenia to skorumpowane postanowienie SSO sprzed roku gdzie sprawcy przemocy SSO oddala jego mniejsza ofiare, ktora byla za mala, zeby sama od niego uciec..

    SSO Ladzinska zmienila je zreszta dopiero 1,5 miesiaca pozniej 6.08.2014.

    Wnuczek chociaz zastraszany u ojca, mowil mamie i mnie czasem od razu, a jak sie bal to po czasie, ale w miare o wszystkim co mu ojciec robil, jak sie nad nim znecal psychicznie i dreczyl go psychicznie. Ale nie o wszystkim.

    Ja bylam zdeterminowana nie dopuscic do tego, zeby dziecko kiedykolwiek zostalo samo z tym dewiantem, bo juz pierwszego dnia po tym jak wnuczek poczul sie bezpiecznie zaczal ujawniac na przerozne sposoby, codziennie, nawet 2-3 razy dziennie, ujawniac cos o czym nie mowil wczesniej, ze ….. niestety byl molestowany przez ojca.

    Wnuczek wlasnie mnie to ujawnil, a nie mamie, bo widzial jak juz tyle lat jest poddana ojcu, bezradnie wykonuje co on, a przez ten rok i sedzina chceli, widzial jak sie ich boi. Wczesniej juz jej bronil jak ojciec bil mame, a nie mowiac o wszystkim tym chronil ja emocjonalnie. Wowczas 8 letni chlopczyk.

    Dnia 30.06.2014 powiadomilam Prokurature Rejonowa w Z.Gorze o art.200kk

    Prokuratura nie zrobila nic mimo wczesniejszych zawiadomien z 29.04.2014 o tym ze sprawaca zneca sie nad dzieckiem pozbawionym ochrony mamy. A wystarczylo zastosowa sie do prawa.Art.17 § 3 k.p.k. Potrzeba tylko dobrej woli.

    To dlatego 30.07.2013 nie odbylo sie proponowane wczesniej 25.05.2013 przez sama adw.Grzybek przesluchanie dziecka art.576Kpc, kiedy wierzyla ona zapewnieniom porywacza, ze dziecko chce z nim mieszkac. To wtedy, gdy po porwaniu ukrywal dziecko przez 2 m-ce przerzucajac je jak paczke w 7 roznych miejsc, izolujac od mamy i jej rodziny i utrzymujac je w przekonaniu, ze mama nie zyje. A gdy zobaczyl w koncu z daleka szukajaca go wszedzie mame, powtarzal odtad i zawsze, ze „chce do mamy”, na co „tatus” sadysta mu wmawial, ze „mama go juz nie chce”. I bedzie to wmawial dziecku, gdy zalamana matka musi odwozic do niego placzace dziecko bo tak chciala skorumpowana sedzina i sprawca przemocy, alkocholik i socjopata. Co za perfidia, przewrotnosc i okrucienstwo. Co oboje przyplacili NIEODWRACALNA UTRATA ZDROWIA! PTSD!

    Chcialam juz w kwietniu 2014, po tej korupcyjnej ofercie przyjechac i zatrzymac malego, jak mi Mnie juz jesienia 2013 i wiosna 2014, az 2 dyzurne Prokuratorki z Prokuratury Rejonowej i 3 dyzurnych Policjantow z I Posterunku, radzilo, zeby zabrac corke i wnuczka do Holandii, bo jak mowili tu sie pani sprawiedliwosci nie doczeka, albo tu w sadach moze jest prawo, ale sprawiedliwosci napewno nie ma, a ktos inny powiedzial, zebysmy zatrzymaly dziecko, bo jak jemu nic nie zrobili za porwanie, to i nam nic nie zrobia

    http://www.zielona-gora.po.gov.pl/pdf/polska_karta_praw_ofiary.pdf

    Polska Karta Praw Ofiary wydana przez MS w 1999r.

    I. Definicja i zakres uprawnien

    3. Ofiara niezalenie od tego, czy ujawniony został sprawca przestepstwa i czy ma miejsce postepowanie karne (kiedy ofiara uzyskuje status pokrzywdzonego), badz cywilne (kiedy ofiara uzyskuje status poszkodowanego) oraz niezalenie od wiezi rodzinnej łaczacej sprawce i ofiare, winna uzyskac potrzebna jej pomoc prawna, materialna, medyczna, psychologiczna i socjalna.

    (art. 2, art. 31 pkt 1 i 2, art. 32 Konstytucji RP, art. 2 § 1 pkt 3 k.p.k., art. 49 § 1 k.p.k.)

    http://www.zielona-gora.po.gov.pl/pdf/polska_karta_praw_ofiary.pdf

    II. Prawo do godnosci, szacunku i współczucia

    4. Ofiara ma prawo do traktowania jej z godnoscia, szacunkiem i współczuciem.

    Do szczególnego przestrzegania tego prawa zobowiazani sa przedstawiciele wymiaru sprawiedliwosci, słuzby zdrowia i słuzb socjalnych.

    (art. 47 Konstytucji RP, art. 1 ust. 2 oraz art. 14 ust. 3 ustawy o Policji z 1990 r., deklaracja o Policji przyjeta w 1979 r. przez Rade Europy, oraz kodeks ONZ postepowania funkcjonariuszy porzadku prawnego [rezolucja nr 34/169 Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 17 grudnia 1979 r.], art. 30 ustawy o zawodzie lekarza w zw. z art. 12 i art. 13 kodeksu etyki lekarskiej z 1993 r., art. 8 k.p.a. z 1960 r.)

    III.Prawo do bezpieczenstwa i zakaz ponownego dreczenia ofiary

    7.Ofiara ma prawo do traktowania ze szczególna troska i powaga przez organy wymiaru sprawiedliwoci …. Postepowanie w sprawie powinno by prowadzone tak, by uwzglednialo interesy i stan ofiary. Jej przesłuchania winny byc: ograniczone do minimum, prowadzone w sposób kulturalny, wolne od opóznien, odwołan i zmuszania ofiary do wielokrotnego przezywania na nowo tragedii, jakiej dowiadczyła” (art. 30 Konstytucji RP, art. 231 k.k.)

    Z faktu ze sprawca przemocy wciagu zaledwie 4 miesiecy az 2 razy pozbawil ofiare pracy i 3 razy mieszkania, w tym ostatni raz zrobila to SSO, to „pozwanej”-ofierze zrobi ona zarzut, a nie sprawcy! O tym, ze matka dziecka jest mgr Sztuki, jest grafikiem i artysta fotografikiem, sedzina podyktuje do Protokolu: „Brak stalego zatrudnienia”! itp.itd.

    To tak zwana metoda „lustrzana”, polegajaca na tym, ze oskarzaja ofiare przemocy, o wszystkie czyny nawet karalne, ktore popelnil sprawca przemocy. A wszystko co jest pozytywne i dobre u ofiary-„pozwanej” np.b.dobre bliskie relacje z dzieckiem mimo rozlaki, przypisuja sprawcy przemocy, ktorego dziecko sie boi

    Ta sama metoda jest stosowana nie tylko w SO, ale takze w calej Polsce przez PO i totalna opozycje.

    W SO oskarzony jest przez SSO U.Ladzinska –Gamulkiewicz i adw.Grzybek usilnie przerabiany na zaledwie „powoda”, a nawet ofiare swojej ofiary-pokrzywdzonej w sprawie karnej. Nawet po tym jak zostanie on 20.12.2013 oskarzony i otrzyma 16.01.2016 Wyrok nakazowy SR za 10 lat znecania sie nad zona. Wydal go zatem w zaledwie 26 dni w tym Swieta i Nowy Rok jedyny dotad (z 3) uczciwy sedzia SR Adam Gepard.

    Ale w SO: sprawca, adwokatka i sedzina to pokrzywdzona, ktora „pozwali” 2 miesiace po Niebieskiej Karcie i przeszlo 2-mce od rozpoczecia w Prokuraturze procesu karnego, od poczatku traktuja wszyscy troje jak oskarzona i to o czyny, nawet karalne, ktore wlasnie sprawca przemocy popelnial. Powstala zmowa w celu umozliwienia mu droga szantazowania zony-ofiary, zmusic ja do odwolania zeznan w Prokuraturze, a pozniej nawet za oddanie porwanego dziecka zadania „uniewinnienia go” w Sadzie Karnym!

    W tym celu za rada swojej adwokatki Grzybek, 13.06.2013 porywa on dziecko ktore wraz z mama dopiero od 20 dni zazywaja wolnosci. Jak pozniej bedzie powtarzal, chcial w ten sposob ukarac zone, ktora uciekla i szantazujac ja dzieckiem zmusic do powrotu i/lub wycofania sprawy z Prokuratury.

    W Sadach Okregowym wydz.Cywilny pelniacym w tej sprawie rowniez role sadu „Opiekunczego”

    (ale wylacznie dla sprawcow przemocy), po Wyroku Nakazowym z 16.01.2014, po odwolaniu sie oskarzonego nie wykazujacego zadnej skruchy, takze w Sadzie Rejonowym wydz.IIKarny, sa lamane wszystkie Prawa, ale glownie ofiar przemocy. Gorzej, wiktymizuje sie ofiary wtornie, tak ze staja sie ofiarami takze przemocy sadowej!

    Zeby nadal przedluzac obie sprawy zgodnie z zadaniem oskarzonego, gdy akta bez Opinii wrocily do SO z Krakowa (dopiero po 1,5 roku), sedzina na najblizszej sprawie spytala „powoda”- oskarzonego, „czy chce zeby je jeszcze raz wyslac do Instytutu Ekspertow Sadowych w Krakowie ?”

    To parodia Sadu i kpiny z Prawa. Wykorzystywanie Sadu, do chronienia przestepcy i w tym celu lamane jest Prawo wlasnie przez sedzine Ladzinska. Art.229 kodeksu Karnego.

    A w SR wydz.Karny dnia 3.07.2014, to zaledwie druga sprawa, a juz spada z wokandy, (viede Prawa

    Jak w tej sprawie niby „rozwodowej”, a tak naprawde szantazowej, wszczetej i prowadzonej wylacznie na potrzeby sprawy karnej, adwokat powiedzial klientce: „pewnie druga strona te oferte przyjela” (20.000zl za dziecko) i dalej: „…ja jestem za cienki na te uklady, niech pani wezmie kogos najlepiej z Warszawy, kto nie bedzie sie ich bal ”!

    Kolejnych 5 adwokatow slyszac nazwiska duetu adwokatka Grzybek i SSO Ladzinska ODMOWiLi.

    A ta ktora w koncu sprawe przyjela, tak sie bala cokolwiek zrobic, ze na prosbe o skarge do Prezesa na przewleklosc odmowila, bo „ja chce tu pracowac”, a wniosek do Apelacyjnego to znowu: „chce pani isc na wojne z calym sadem?”. Albo na sprawie karnej do pokrzywdzonej :”oj niedobrze, ona mnie nie lubi i u niej zawsze przegrywam”, w koncu sama pokrzywdzona musiala samodzielnie pisac wszystkie wnioski i skargi.

    Ogromna roznice zobaczylam, gdy bardzo ta sama adwokat Kwietniowska wojowniczo krytykowala sedzine SR do kamery ogolnopolskiej TV, ale w sprawie, ktora prowadzila w…. Swidnicy.

    Gdy w koncu za rada pierwszego, wziela adwokatke z Warszawy, jak sie okazalo pozniej zone znanego posla PO Naumanna, ta wziela z gory 1.300zl, napisala 20 linijek, zarzadala kolejnych 1.800zl za planowany przez nia wyjazd na sprawe, ktory sie nie odbyl, a gdy dowiedziala sie o korupcji w SO w Z.Gorze, porzucila klientke ofiare przemocy domowej i w SO, pod falszywym pretekstem, ze ta …. nie zaplacila. To ja zaplacilam. Mam fakture i wyciag z konta. Pieniedzy mi nie zwrocila. O swojej decyzji powiadomila SO.

    To chyba najdrozsze pismo w historii adwokatury. ORA w Warszawie wykpila sie jakas nie adekwatna do sytuacji formulka. Nic dziwnego, skoro NRA wplacila na fundacje „Otwarty dialog”, okolo pol miliona zl.

    „Ryba psuje sie od glowy”. A w tym zepsutym do szpiku kosci, a nawet skorumpowanym systemie, nieuczciwi adwokaci maja sie bardzo dobrze. Adw.Grzybek zada 20.000zl plus drugie 20.000zl dla sedziego, ale daje gwarancje wygranej i wygrywa! Inni adw.biora 4.000-6.000zl, ale z nia zawsze przegrywaja!

    Ale SSO Ladzinska nie zmieni tego kuriozalnego i okrutnego postanowienia z 30.07.2013, nawet wtedy, gdy uczciwy SSR wydz.Karny A.Gepard, wydal Wyrok Nakazowy uznajacy ojca dziecka winnym wszystkich zarzucanych mu czynow z art.207 i 157 Kodeksu Karnego, czyli 10 lat znecania sie nad zona, czego 7 letnie dziecko od urodzenia bylo swiadkiem, a z czasem rowniez ofiara przemocy. Szczegolnie ten caly rok po porwaniu.

    SSO Ladzinska zafalszowywala takze od poczatku tresc akt sprawy na rozne perfidne, a b.liczne sposoby, zbyt duzo do opisania. Nie bylo takze w aktach elektronicznych wszystkich czynnosci jakie zlecala (np.rodk, „zaoczne opinie”, czy IES na wyrazne zadanie sprawcy) czym uniemozliwiala „pozwanej”-ofierze przemocy ustosunkowanie sie do tych spraw. Przewlekala sprawe poprzez dopuszczanie 10.10.15 po 3,5 roku kolejnych 15 i 16 „swiadkow” sprawcy przemocy, w tym kobiete, ktora wczesniej dopuszczala sie razem z oskarzonym po porwaniu dziecka, CYBERSTALKINGU wobec pokrzywdzonej. Ta sama znana restauratorka, ktora 2 miesiace po przesluchaniu usilowala otruc swoje 5 letnie blizniaki. Socjopaci trzymaja sie razem.

    SSO w duecie z adw.Grzybek wciagnela do tej haniebnej zmowy przeciwko ofiarom przemocy takze Rodk, ktore dzialalo nielegalnie i na potrzeby sprawcy przemocy zlecala na przestrzeni 1,5 roku, a oni wystawiali kolejne 1, 2 i chcieli 3-cia „ZAOCZNE” opinie, do jedynego badania, na falszywe okolicznosci , ktore nie istnialy. Tylko za pierwsza opinie zaplacil oficjalnie sprawca przemocy 900zl. Jednak po moim zawiadomieniu do CBA akta wrocily „ciupasem” do SSO bez 3-ciej zaocznej opinii! Co samo w sobie jest juz dowodem, ze robili cos nielegalnego. Wtedy SSO wykorzystala Instytut Eksperyz Sadowych w Krakowie (ktory zajmuje sie sprawa katastrofy w Smolensku) i tam wyslala akta, 3 tomy, po to by o kolejne 1,5 roku przewlec sprawe „rozwodowa” na potrzeby sprawy karnej, ktora od 16.01.2014 wciaz toczy sie po odwolaniu sie sprawcy przemocy od Wyroku do dzis dnia, wczesniej prawie rok dochodzenie w Prokuraturze, wiec to juz prawie 5 lat!!

    Zeby nadal przedluzac obie sprawy zgodnie z zadaniem oskarzonego, gdy akta bez Opinii wrocily do SO z Krakowa (dopiero po 1,5 roku), sedzina na najblizszej sprawie spytala „powoda”- oskarzonego, „czy chce zeby je jeszcze raz wyslac do Instytutu Ekspertow Sadowych w Krakowie ?”

    To parodia Sadu i kpiny z Prawa. Wykorzystywanie Sadu, do chronienia przestepcy i w tym celu lamane jest Prawo wlasnie przez sedzine Ladzinska. Art.229 kodeksu Karnego.

    A w SR wydz.Karny dnia 3.07.2014, to zaledwie druga sprawa, a juz spada z wokandy, (viede Prawa Ofiar), za to w obecnosci SSR Olejnik odbywa sie rowniez handel dzieckiem.

    Adwokat oskarzonego probowal ratowac mu tylek i wlasciwie zmusil pokrzywdzona do jakichs dziwnych pertraktacji, nie wiem czy legalych, bo to ofiara ma Prawo do Mediacji i restytucji.

    Na Sali sadowej, gdzie nie odbyla sie planowana sprawa karna przeciwko oskarzonemu, w OBECNOSCi sedziny SK Olejnik, podpisali porozumienie, ze oskarzony juz z Wyrokiem za przemoc, ojciec dziecka, w swojej laskawosci da spokoj, na dwa miesiace, matce i dziecku (dopiero od 26.06.2014 z mama i babcia), zeby mogla je leczyc. Oskarzony, ktory rok wczesniej porwal dziecko i kupil je sobie na rok od SSO, znecal sie nad nim, a 27.06.2014 znow usilowal je porwac po 4 dniach pobytu u leczacej go mamy, laskawie zgadza sie w Sadzie Karnym, gdzie ma Wyrok za znecanie sie, na leczenie dziecka, ktore po porwaniu zylo z nim w traumie, a on swiadomie i z premedytacja nie leczyl dziecka, za to znecal sie nad nim. Dowod: ostatnia strona Protokolu ze sprawy w SK z dn.26.05.2014. w zal.

    I robi to w obecnosci SSR Olejnik!!!!!! Kryminal w Sadzie Karnym!

    Normalna sedzina donioslaby o tym Prokuraturze art.572, 304 kpk i 231kk, albo rozszezyla oskarzenie, o przemoc nad rodzina, co zaniedbala juz Prokuratura, a nie firmowala w SR w sprawie karnej szantaz i handel porwanym rok wczesniej przez oskarzonego dzieckiem i to -swiadkiem i ofiara przemocy, odebranym rok wczesniej w SO pokrzywdzonej! Nie byla pierwsza bo te same art.j.w. zlamala juz SSO.

    Z postawy SSR prowadzacej sprawe karna wynika, ze podobnie jak SSO, nie widzi nic patologicznego w tym, ze oskarzony sprawca przemocy domowej, alkocholik „opiekuje” sie malym 7 letnim dzieckiem, ktore jest swiadkiem i ofiara przemocy.

    http://www.zielona-gora.po.gov.pl/pdf/polska_karta_praw_ofiary.pdf

    III.Prawo do bezpieczenstwa i zakaz ponownego dreczenia ofiary

    7.Ofiara ma prawo do traktowania ze szczególna troska i powaga przez organy wymiaru sprawiedliwoci …. Postepowanie w sprawie powinno by prowadzone tak, by uwzglednialo interesy i stan ofiary. Jej przesłuchania winny byc: ograniczone do minimum, prowadzone w sposób kulturalny, wolne od opóznien, odwołan i zmuszania ofiary do wielokrotnego przezywania na nowo tragedii, jakiej dowiadczyła” (art. 30 Konstytucji RP, art. 231 k.k.)

    W dodatku ta parodia sadowonictwa oparta jest na kolejnym klamstwie oskarzonego. W chwili, gdy w SK 3.07.2014 laskawie zgadzal sie, zeby matka leczyla nieleczone przez niego dziecko, juz od 30.06.2014 lezal w Sadzie Rodzinnym (nie Cywilnym u jego SSO, co jest niezgodne z procedurami) wniosek o odebranie matce leczacej od 1 tygodnia chore dziecko , wbrew jego utrudnieniom i zakazom, trwajacym caly rok, pod falszywym jak zwykle pretekstem, ze to wlasnie matka nie chce leczyc chorego dziecka, bo sama jest chora psychicznie!!!!!

    A ona w tym celu 23.06.2014, po wizycie w Centrum Alergologii, czego oskarzony zabranial, zatrzymala chore dziecko i zaczela leczyc na polecenie Alergologa, wbrew zakazowi ojca.

    Nie udzielanie pomocy choremu dziecku, a nawet straszenie go, gdy prosi o pojscie do lekarza z powodu bolow brzuszka (zapalenie jelit) trwajacych 6 m-cy, bylo najbardziej wyrafinowana forma znecania sie fizycznego i psychicznego nad dzieckiem, a tym samym nad jego mama.

    Zastraszona przez przesladujacego ja sprawce i SSO matka zrobila to jednak dopiero wtedy, gdy Alergolog na nia nakrzyczal sadzac, ze to ona nie leczy dziecka. Ale zrobila to wbrew skorumpowanemu Postanowieniu SSO, ktora rok wczesniej 30.07.2013, porwane 2 miesiace wczesniej dziecko-swiadka i ofiare przemocy oddala pod „opieke” sprawcy tej przemocy.

    Matka powiadomila SO o zlamaniu Postanowienia z 30.07.2013 i Policje, gdzie sprawca byl znany z licznych interwencji po aktach przemocy.

    Mnie juz jesienia 2013 i wiosna 2014, az 2 dyzurne Prokuratorki z Prokuratury Rejonowej i 3 dyzurnych Policjantow z I Posterunku, radzilo, zeby zabrac corke i wnuczka do Holandii, bo jak mowili tu sie pani sprawiedliwosci nie doczeka, albo tu w sadach moze jest prawo, ale sprawiedliwosci napewno nie ma, a ktos inny powiedzial, zebysmy zatrzymaly dziecko, bo jak jemu nic nie zrobili za porwanie, to i nam nic nie zrobia

    Zgadzam sie z Panem sedzia Wojciechowskim, ktory powiedzial publicznie 2 czy 3 lata temu, ze ludzie z instytucji i sadow, ktore powinny pomagac slabszym postepuja czesto gorzej jak bolszewicy.

    W tej n/sprawie i tysiecy podobnych nasuwa sie mysl, ze nie tylko faszysci i hitlerowcy wydzierali dzieci matkom z ramion, a ubecja i stalinowcy urzadzali pokazowe procesy, by pozbawic dzieci niewinnych rodzicow, ale teraz robia to polscy sedziowie, adwokaci i ich pomagierzy.

    Przy tym sprawca przemocy, zadajacy orzeczenia w „rozwodzie” z winy jego ofiary, juz od dawna, prawie 5 lat ma nowa rodzine, nawet nowe dziecko z konkubina (ta miala juz 1 dziecko), z ktora byl juz, gdy jeszcze mieszkal z zona. Mowi o tym do protokolu, co rowniez dowodzi, ze nie chodzi tu o rozwod. O ktory to przeciez on wnosil.

    Ale kolejne Postanowienia SSO, umozliwily mu dostep do obu ofiar przemocy w ich miejscu zamieszkania, pomimo art.184kk. i prosby pokrzywdzonej, aby spotkania odbywaly sie np. w Fundacji Mimo to on, nie realizowal kontaktow z dzieckiem, bo byly zasadzone przy Kuratorze rodzinnym, przez rok nawet nie wystapil o tego Kuratora, ale az 6 razy usilowal znowu porwac dziecko ze szkoly, a pozniej oskarzal matke o utrudnianie tych kontaktow, a jego zasponsorowana SSO przyjmowala na wiare jego oszczerstwa, a nawet powtarzala je do Protokolow i uzasadnien, pomijajac jak zwykle fakty, dowody i to co mowila pokrzywdzona-„pozwana”. To jeden ze sposobow falszowania tresci akt. Gdy wplywaly kolejne Zaswiadczenia od lekarzy dziecka (5), naogol na formacie mniejszym jak A4, adw.Grzybek wysmarzala 18, albo 21 stron elaboratow, SSO dopuszczala te makulature, pod ktora ginely wazne dowody, takze np.Raport Kuratora…. bo byl niekorzystny dla „powoda”-oskarzonego! SSO kopiowala calymi akapitami fragmenty z radosnej tworczosci adw.Grzybek i tak wszyscy troje tworzyli jedna wielka obrzydliwa mistyfikacje, wymierzona przeciwko ofiarom najpierw 10 lat przemocy domowej, a teraz 5 lat przemocy sadowej w SO i SR. W ten sposob SSO zneca sie perfidnie nad ofiarami przemocy, teraz takze sadowej art.207 i 231kk

    SSO Ladzinska dyskryminuje ofiary przemocy wlasnie dlatego, ze nimi sa, ze osmielily sie uciec od swego oprawcy. To nieludzkie okrucienstwo! A te powinno byc karane art.231 Kodeksu Karnego.

    A jednoczesnie sedzina szydzi sobie z Prawa, z dziecka i matki, kazdorazowo powtarzajac formulke, ze robi to wylacznie dla dobra dziecka! Nawet oddajac dziecko swiadka i ofiare przemocy pod „opieke” sprawcy przemocy i pozostawiajac je tam caly rok! To dlatego ci sedziowie sa tak bardzo obciazeni- bo czerpia z tego korzysci!

    W tym SO w Zielonej Gorze to pokrzywdzona traktuja jak oskarzona, a oboje z dzieckiem SSO Ladzinska traktuje jak niewolnikow, sprzedajac ich temu kto zaplaci. Nawet jak jest to alkocholik, socjopata i pedofil! W koncu 20.000zl „piechota nie chodzi”. Za te kwote dostal on w zalaczeniu matke dziecka, ktora SSO Ladzinska zmusila do porzucenia bezpiecznego mieszkania i intratnej pracy i do regularnego wracania w ciemnosciach 2x w tygodniu do sprawcy i miejsca, domu w lesie na odludziu, gdzie tej przemocy doznawala wraz z odebranym jej w SO dzieckiem. I gdzie teraz musiala je po 3 godz. w tym jazda samochodem 2x po 17 km, zostawiac je samo, placzace i blagajace mame, zeby go „do niego nie zawozila”. Musiala to robic, bo tak postanowila niezawisla SSO Ladzinska. A ojciec-sprawca przemocy mowil dziecku, ze mama go nie chce i dlatego go odwozi! Art.207 i 231kk I nadal znecal sie nad nimi obydwojgiem za zgoda i na polecenie niezawislej sedziny Ladzinskiej-Gamulkiewicz.

    „(…) przemoc w rodzinie narusza podstawowe prawa człowieka, w tym prawo do życia i zdrowia oraz poszanowania godności osobistej, a władze publiczne mają obowiązek zapewnić wszystkim obywatelom równe traktowanie i poszanowanie ich praw i wolności (…).”

    Preambuła Ustawy z 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie

    Ustawa z lipca 2005 r (znowelizowana w 2010 i 2011r.) o przeciwdzialaniu przemocy w rodzinie.

    art.12.1. Osoby, które w zwiazku z wykonywaniem swoich obowiazków sluzbowych lub

    zawodowych powziely podejrzenie o popelnieniu sciganego z urzedu przestepstwa z uzyciem przemocy w rodzinie, niezwlocznie zawiadamiaja o tym Policje lub prokuratora.

    (art. 304 §2 k.p.k.art.572 §2 k.p.c; art.115 §13 i w zwiazku z tym art. 231 Kodeksu Karnego

    A SSO juz 20.05.2013, przed 1-sza sprawa tzw.”rozwodowa” otrzymala takie same dowody przemocy jak miala Prokuratura, a pozniej SSR A.Gepard, ktory w ciagu 26 dni od oskarzenia wydal Wyrok- winny!

    Przez caly rok SSO od tego KURiOZALNEGO postanowienia (art.576Kpc, art.94Kro), lekcewazyla wnioski matki i zalecenia Sadu Apelacyjnego, by porwane dziecko i rodzicow poddac badaniom psychologicznym, nawet wtedy, gdy wplywaly kolejne Zaswiadczenia(5) od lekarzy Specjalistow, Psychologa i Psychiatre dzieciecego o zlym stanie zdrowia dziecka z uwagi na trwajaca traume w jakiej dziecko zylo po porwaniu u ojca, ktory teraz nie powstrzymywany przez matke dziecka znecal sie nad dzieckiem w najbardziej wyrafinowany sposob, jednoczesnie zastraszal, zeby nikomu o tym nie mowilo.

    A jak rok pozniej po powrocie do mamy ujawni dziecko, bylo rowniez molestowane.

    SSO Ladzinska zignorowla nietylko Wyrok z 16.01.2014 uznajacy ojca winnym, a takze 3 Raporty sadowych Kuratorow Rodzinnych, niekorzystne dla sprawcy przemocy i zalecajacych powrot dziecka do mamy, bo po porwaniu zylo w traumie u ojca-sprawcy przemocy i bardzo tesknilo za nia.

    Dziecko-swiadek i ofiara przemocy juz bardzo chore, SSO pozostawi nadal u ojca oprawcy z Wyrokiem. Takze ekspertyza Centrum Praw Ojca i Dziecka jak i wczesniej Kuratorzy Rodzinni wskazywali, ze przetrzymywanie u ojca porwanego dziecka (swiadka i ofiary przemocy), wbrew jego woli i blaganiom, zeby mogl mieszkac z mama, jest bardzo szkodliwe dla prawidlowego rozwoju 8 letniego dziecka i moze zawazyc na jego osobowosci i przyszlosci!

    Nic nie wzruszylo ani sprawcy przemocy, ani jego adwokatki, ani okrutnej kobiety w todze, ale bez sumienia, ktora nagminnie lamie nie tylko prawo, ale i przysiege sedziowska! Oni wszyscy troje maja cechy charakteryzujace sprawcow przemocy i socjopatow.

    To wlasnie dlatego Polska ma II niechlubne miejsce pod wzgledem ilosci skladanych i wygrywanych skarg do Trybunalu w Strassburgu, a pozniej Panstwo Polskie musi z naszych podatkow placic za tych skorumpowanych sedziow. To oni powinni byc karani, takze finansowo.

    Z zniszczenie zycia malego dziecka i jego mamy nie ma dosc surowej kary.

    SSR Olejnik powtarza w sprawie karnej od 3,5 lat to co zrobila juz w zaledwie 10m-cy Prokuratura i SSR A.Gepard w 26 dni, i nieustannie wiktymizuje pokrzywdzona i posrednio dziecko stron, oboje juz bardzo chorzy z powodu tej przemocy domowo-sadowej.

    Mimo, ze ma te same dowody przemocy w postaci: Niebieskiej Karty, obdukcji, zdjec, nagran DVD, 8 raportow Policji i zeznania pokrzywdzonej, a nawet nagranego przyznania sie do winy oskarzonego, takie same jak w Prokuraturze oskarzajacej sprawce 20.12.2013. I takie same na podstawie, ktorych SSR A.Gepard wydal w ciagu 26 dni Wyrok; SSR wydz.Karny Olejnik, prawie po 5 latach od rozpoczecia procesu karnego dopuszcza kolejnych 16 czy 17, przedawnionych „swiadkow”, ktorzy jak zeznaja „nic nie widzieli”, a ktorych pokrzywdzona nigdy nie widziala. Ale pechowo dla pani SSR Olejnik, jak widac ignorantki, sprawcy przemocy nie znecaja sie nad swoimi ofiarami przy swiadkach. Dopuszcza „swiadkow” z falszywymi adresami (jeden juz 2 lata za granica), ktorych zglasza obrona po to by, sedzina usluznie kilkakrotnie ich wzywala, ze niby sa powiadomieni, a adresy sa falszywe wiec sie nie zglaszaja i tak razem z SO i takimi samymi metodami jak w spr.”rozwodowej”, przewlekaja takze sprawe w procesie karnym, ktory trwa juz prawie 5 lat. To jakis polski HORROR sadowy. I jeszcze sedziowie narzekaja , ze sa obciazeni!

    W Holandii strony NiE CHODZA do sadu, wszystko zalatwiaja adwokaci pomiedzy soba!!! Jak kobieta nie ma pieniedzy, to za adwokata placi instancja. Nie jakies przerozne Fundacje bez pieniedzy i uprawnien, ale PANSTWO Holenderskie pomaga matkom i dzieciom. To sluzby socjalne maja takie pieniadze i uprawnienia, ze daja €10.000 na nowy poczatek, dom z 3 sypialniami i comiesieczne zasilki i „kindergeld”. Dlatego tutaj dzieci wyrastaja na spokojnych doroslych budujacych dobrobyt swoj i kraju.

    Przemoc domowa, a pozniej sadowa w Polsce, gdzie jest 500% wiecej jak tu, 11 razy wiecej zamorowanych kobiet jak tu (w przelicz.na ilosc mieszk.), Polska ma 27 sedziow na 100.000 mieszk. Nastepny kraj ma 17, a pozniej nawet 6/ na 100tys. Polska po Holandii nawiecej wydaje na Wymiar „niesprawiedliwosci”, ale w Holandii prawie 30% z tej kwoty przeznacza sie na pomoc prawna dla osob, ktore jej potrzebuja, jak matki z dziecmi przy rozwodach. W Polsce przejada to tych 27 sedziow, a na pomoc prawna wydaje sie z kosztow Wymiaru „niesprawiedliwosci” zaledwie 0,6%!

    http://www.zielona-gora.po.gov.pl/pdf/polska_karta_praw_ofiary.pdf

    II. Prawo do godnosci, szacunku i współczucia

    4. Ofiara ma prawo do traktowania jej z godnoscia, szacunkiem i współczuciem.

    Do szczególnego przestrzegania tego prawa zobowiazani sa przedstawiciele wymiaru sprawiedliwosci, słuzby zdrowia i słuzb socjalnych.

    (art. 47 Konstytucji RP, art. 1 ust. 2 oraz art. 14 ust. 3 ustawy o Policji z 1990 r., deklaracja o Policji przyjeta w 1979 r. przez Rade Europy, oraz kodeks ONZ postepowania funkcjonariuszy porzadku prawnego [rezolucja nr 34/169 Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 17 grudnia 1979 r.], art. 30 ustawy o zawodzie lekarza w zw. z art. 12 i art. 13 kodeksu etyki lekarskiej z 1993 r., art. 8 k.p.a. z 1960 r.)

    A SSR Olejnik rowniez dopuszca sie handlu dzieckiem i to w Sadzie Karnym!

    Dnia 3 lipca 2014, zaledwie druga sprawa po odwolaniu sie sprawcy od Wyroku z 16.01.2014, a juz spadla z wokandy i nie odbyla sie, z powodu duzego przedluzenia poprzedniej (viede Prawa Ofiar), adwokat oskarzonego probowal ratowac mu tylek i wlasciwie zmusil pokrzywdzona do dziwnych pertraktacji.

    W OBECNOSCi sedziny SK, podpisali porozumienie, ze oskarzony juz z Wyrokiem za przemoc, ojciec dziecka, da laskawie na dwa miesiace spokoj, dziecku i matce zeby mogla je leczyc. SSR dopuszcza sie tym lamania prawa i wiktymizacji ofiar przemocy. Oskarzony, ktory rok wczesniej porwal dziecko i kupil je sobie na ten rok od SSO, a 27.06.2014 znow usilowal je porwac po zaledwie 4 dniach pobytu u leczacej go mamy, laskawie zgadza sie w Sadzie Karnym, gdzie ma Wyrok za znecanie sie, na leczenie dziecka, ktore po porwaniu zylo z nim w traumie, a on swiadomie i z premedytacja nie leczyl dziecka. Co bylo najbardziej wyrafinowana forma znecania sie nad obiema ofiarami. Dowod: ostatnia strona Protokolu ze sprawy w SK z dn.26.05.2014. w zal. I robi to w obecnosci SSR Olejnik!!!!!! Kryminal w Sadzie Karnym!

    Normalna sedzina donioslaby o tym Prokuraturze art.572kpk, 304 i 231kk, albo rozszerzyla oskarzenie, a nie firmowala w sprawie karnej handel porwanym przez oskarzonego dzieckiem pokrzywdzonej i to bedacym-swiadkiem i ofiara przemocy, sprezentownym rok wczesniej przez SSO Ladzinska sprawcy przemocy, ktora podtrzymala ta decyzje nawet po Wyroku z 16.01.2014.

    A na najblizszej sprawie 18.02.2014, SSO nie rozpatruje wniosku pokrzywdzonej w sprawie powrotu do niej 8 letniego porwanego dziecka, ktore na prozno blaga o zgode ojca ale przesluchuje kolejnych swiadkow sprawcy przemocy, ze to pokrzywdzona ofiara jego przemocy jest winna rozpadu malzenstwa.!!! (art.95Kro i 576Kpc i art.12 Konwencji Praw Dziecka, art 207 i 231kk),

    http://www.zielona-gora.po.gov.pl/pdf/polska_karta_praw_ofiary.pdf

    7.Ofiara ma prawo do traktowania ze szczególna troska i powaga przez organy wymiaru sprawiedliwoci …. Postepowanie w sprawie powinno by prowadzone tak, by uwzglednialo interesy i stan ofiary. Jej przesłuchania winny byc: ograniczone do minimum, prowadzone w sposób kulturalny, wolne od opóznien, odwołan i zmuszania ofiary do wielokrotnego przezywania na nowo tragedii, jakiej dowiadczyła” (art. 30 Konstytucji RP, art. 231 k.k.)

    Swoja laskawa zgode dot. leczenia chorego dziecka, oskarzony wyraza za zgode pokrzywdzonej na taka forme polubownego „zalatwienia” sprawy, ktora oszczedzi mu kary, a zatem pozwoli zachowac prace. Ale musi on zgodnie z Prawem (vide w PKartaPrawOfiar) uznac swoja wine, przeprosic pokrzywdzona i zadoscuczynic za krzywdy!

    Oskarzony, znowu laskawie najpierw sie zgodzil, nawet przyznal sie do przemocy, ale …. rozmyslil sie!

    Taki pewny wygranej w obu sadach, ze NIE chcial nawet przeprosic!!!!

    W dodatku ta parodia sadowonictwa w SR wydz.Karny oparta jest na kolejnym piramidalnym klamstwie oskarzonego. W chwili, gdy w SK 3.07.2014 laskawie zgadzal sie, na leczenie dziecka, juz od 30.06.2014 lezal w Sadzie Rodzinnym (nie Cywilnym u jego SSO) wniosek o odebranie matce leczacej od 1 tygodnia chore dziecko , (wbrew jego utrudnieniom i zakazom, trwajacym caly rok), pod falszywym jak zwykle pretekstem, ze to wlasnie matka nie chce leczyc chorego dziecka, bo sama jest chora psychicznie!!!!! A ona w tym celu 23.06.2014, po wizycie w Centru Alergologii, czego oskarzony zabranial, zatrzymala chore dziecko i zaczela leczyc na polecenie Alergologa. Zrobila to wbrew skorumpowanemu Postanowieniu SSO, ktora rok wczesniej 30.07.2013, porwane 2 miesiace wczesniej dziecko-swiadka i ofiare przemocy oddala pod „opieke” sprawcy tej przemocy.

    Utrzymala to postanowienie nawet po Wyroku z 16.01.2014 i 5 Zaswiadczeniom lekarzy o zlym stanie dziecka do czego ojciec doprowadzil porwaniem i przemoca wobec dziecka przez caly ten rok. (ostatnia str. Z SK z 26.05.2014). SSO zmieni to lamiace Prawo postanowienie dopiero 6.08.2014.

    Pewny bezkarnosci w ktorej utwierdzila go „bezinteresowna” i stronnicza SSO Ladzinska, ale i dosc kuriozalne jak na sedzine zachowanie SSR Olejnik, na zaledwie drugiej sprawie. Wiktymizuje ona ofiare przemocy co stanowi zlamanie co najmniej Prawa Ofiar.

    Nic dziwnego, ze oskarzony woli znecac sie nadal nad obydwojgiem, matka i dzieckiem do ktorych swoimi Postanowieniami (lamiacymi Prawo) zagwarantowala mu SSO na najblizsze kolejne 4 lata.

    Polska Karta Praw Ofiary

    III.Prawo do bezpieczenstwa i zakaz ponownego dreczenia ofiary

    7. Ofiara ma prawo do traktowania ze szczególna troska i powaga przez organy wymiaru sprawiedliwoci i organy scigania. Postepowanie w sprawie powinno by prowadzone tak, by uwzglednialo interesy i stan ofiary. Jej przesłuchania winny byc: ograniczone do minimum, prowadzone w sposób kulturalny, wolne od opóznien, odwołan i zmuszania ofiary do wielokrotnego przezywania na nowo tragedii, jakiej dowiadczyła. (art. 30 Konstytucji RP, art. 231 k.k.)

    A SSR Olejnik zmusza pokrzywdzona, ktora stawia sie na rozprawy, by demaskowac kolejne klamstwa licznych falszywych „swiadkow”, dopuszczanych przez nia po tylu latach. Upakarza ja robiac niestosowne uwagi w rodzaju „niech pani nie przesadza, ze sie pani tak boi”itp, takze kierujac ja na rozliczne badania psychologiczne i Psychiatryczne i to w Szpitalu Psychiatrycznym, 500km od jej miejscu jej zamieszkania, skad pokrzywdzona ma juz zaswiadczenia z Fundacji od Psychiatry, Psychologow i Terapetow, ktorzy pomagaja ofiarom przemocy domowej. Dostarczyla do tej sprawy rowniez 2 wczesniejsze Zaswiadczenia od lekarzy Psychiatrow w Zielonej Gorze wspolpracujacymi z „BABA”z okresu po porwaniu dziecka, ktorzy juz wowczas stwierdzili objawy PTSD Syndromu Stresu Pourazowego. Oraz Zaswiadczenie od Psychologa ze Stowarzyszenia na Rzecz Kobiet Pokrzywdzonych Przemoca „BABA” w Z.Gorze., gdzie pokrzywdzona po porwaniu dziecka przez sprawce byla podopieczna.

    Wszystkiego za malo?

    A tak zwyczejnie uwierzyc to mogli tylko Sedziowie za czasow komuny, kiedy w takiej sprawie w roku 1974 majac 23 lata rozwiodlam swoja matke na 2-giej sprawie i bez adwokata, za to z orzeczeniem winy ojca i alimentami na 3 mlodszego rodzenstwa. Takze moj rozwod uzyskalam w 1984 roku na 2-giej sprawie, bez adwokata, z orzeczeniem winy meza, chociaz nie byl sprawca przemocy! Jak to mozliwe, zeby po 28 latach po komunie mloda kobieta i male dziecko, ofiary 10 letniej przemocy domowej byly ofiarami przemocy sadowej od juz 5 lat!!!!??? Bo sedziowie maja z tego dodatkowe profity, albo tylko z sympatii do oskarzonego znecaja wspolnie z nim nad jego ofiarami. Te 5 lat to polowa zycia dzis 11 letniego chlopca i polowa 10 lat przemocy za ktora otrzymal Wyrok oskarzony! Znecaja sie nad najslabszymi w spoleczenstwie.

    Kuriozalne jest to, ze SSR w sprawie karnej dopuszcza po 4 latach przesluchanie i to w innym sadzie w Warszawie, „swiadka”, samozwanczej, falszywej „psycholog” Gubernat, przeciwko, ktorej toczy sie w Prokuraturze dochodzenie z powodu Cyberstalkingu jakiego sie w latach 2013 i 2014 dopuszczala, razem z oskarzonym wobec pokrzywdzonej. Uczestniczyla w tym rowniez znana w Z.Gorze „restauratorka” M.Bankowat, ktora wygrzebali po 3 latach i zeznawala w sprawie „rozwodowej” jako 15 „swiadek” w dn.10.10.2015 przeciwko pokrzywdzonej, a juz 5.12.2015 usilowala ona zabic swoje 5 letnie blizniaki.

    Socjopaci i przestepcy trzymaja sie razem, ale rola SSR i SSO jest ich dyskredytowac, a nie ich ofiary!

    Ale jak stwierdzil Prezes Sadu Okregowego w odpowiedzi na skarge na przewleklosc sprawy tzw.”rozwodowej”: „ten Wyrok nie istnieje”????

    I wg Prezesa Sadu Okregowego sedzina wydz. Cywilnego nie moze rozwiesc ofiary z jej i dziecka oprawca, dopuki nie ma w Sadzie Rejonowym wydz.Karny prawomocnego wyroku!????

    A gdyby nie bylo sprawy w Sadzie Karnym, to nie rozwiedliby pokrzywdzonej nigdy?

    To, ze Wyrok Nakazowy nie istnieje powiedziala ofierze 10 letniej przemocy takze SSR, ktora juz prawie 4 lata po tym wyroku wydanym w ciagu 26 dni od oskarzenia, ciagnie ta sprawe karna na potrzeby sprawcy przemocy, bo jest on lesniczym i prawomocny wyrok moze oznaczac utrate pracy w mundurze , ktorego tak chetnie naduzywal zakladajac go szybko przed przyjazdem Policji po pobiciu zony w obecnosci dziecka.

    Nie wolno mowic o Wyroku Nakazowym z 16.01.2014, bo ona NIEZALEZNA i NIEZAWISLA SSR wydz. Karny Olejnik, SWOJEGO wyroku wciaz jeszcze nie wydala!. Sluzy interesom oskarzonego, kosztem zdrowia i zycia ofiar przemocy!

    I tak 5 lat, w dwoch „sadach” w Zielonej Gorze, SO i SR lamia kazde Prawo Polskie

    a nawet miedzynarodowe ONZ i KE.

    Polska Karta Praw Ofiary

    5. Nie mozna przerzucac odpowiedzialnosci za przestepstwo ze sprawcy na ofiare. Nie mozna usprawiedliwiac przestepstwa tradycja, kultura, stereotypami minimalizujacymi wine sprawcy.

    16. Ofiara nie powinna byc narazona na dodatkowe dolegliwosci wynikajace z koniecznosci kontaktu ze sprawca czynu niedozwolonego. W sadach powinny istniec odrebne pomieszczenia dla ofiar przestepstw, by nie były one narazone przed rozprawa na kontakt z oskarzonym, jego bliskimi i znajomymi.

    Od prawie 4 lat pokrzywdzona jest powtornie wiktymizowana w obu sadach i przez wszystkich, narazona jest na waskim korytarzu sadowym na agresywne zachowania oskarzonego i wrogie jego swiadkow, a nawet samej SSR i a jeszcze bardziej SSO w sfingowanej sprawie „rozwodowej”.!

    Ale oni widza, ze sa bezkarni! Bo 2 lata Rzadu PiS i „widmo” reformy nic nie zmienilo!

    W obu sprawach juz 5 lat, od poczatku wszyscy: Prokuratura, Sad Okregowy Wydz.Cywilny i Sad Rejonowy wydz. Karny i wszyscy stykajacy sie z pokrzywdzona ofiara przemocy, „pozwana” przez oskarzonego sprawce przemocy-tu „powoda”, w sprawie tzw.”rozwodowej” dopuszczaja sie permanentnie juz od 5 lat lamania prawa i wtornej wiktymizacji ofiar przemocy, malego dziecka i jego mamy!

    Zgodnie z 572 § 2 k.p.c. obowiązek powiadamiania o przemocy ciąży przede wszystkim na: urzędach stanu cywilnego, sądach, prokuraturach itd.

    Funkcjonariuszem publicznym w brzmieniu art. 115 § 13 Kodeksu Karnego jest m.in.:sędzia, prokurator, kurator sądowy,.. itd.

    Funkcjonariusz publiczny, który przekraczając uprawnienia lub nie dopełniając swoich obowiązków działa na szkodę interesu publicznego i prywatnego ponosi odpowiedzialność karną (art. 231 k.k.). Szkoda nie musi być natury materialnej, może dotyczyć sfery moralnej, prestiżu pokrzywdzonego, interesów rodzinnych, warunków życiowych.

    (art. 304 §2 k.p.k.art.572 §2 k.p.c; art.115 §13 i w zwiazku z tym art. 231 Kodeksu Karnego

    Szanowni Panstwo,

    nawet gdyby to istniejace Prawo bylo przestrzegane byloby duzo lepeij, a jest jest nagminnie lamane wlasnie przez przedstawicieli Wymiaru tzw. „sprawiedliwosci”. Zlo jest w tych do szczetu zdemoralizowanych ”ludziach” w czerni. Najlepsze prawo ich nie zmieni. Trzeba ich wyrwac z korzeniami.

    Jak mam uwolnic moja jedyna corke i jedynego wnuczka ze szponow zachlannych kobiet w togach?

    Gdzie mam szukac pomocy? Bo pukalam wszedzie i wszyscy zawiedli.Ta sprawa niestety znajdzie swoj final w Trybunale w Strassburgu, ale nic nie zwroci zdrowia i 5 lat zycia moich bliskich i calej rodziny zlamanej ta bezbrzezna niesprawiedliwosci.

    Pozdrawiam serdecznie z kraju do ktorego moja corka nie chciala wyjechac i szkoda. Bo juz od 5-ciu lat sa wraz z dzieckiem, ofiarami korupcji w Sadzie Cywilnym, pelniacym w tej sprawie takze role Sadu „opiekunczego”, ale i przemocy panujacej w 2-ch zielonogorskich sadach, SO i SR wydz.Karny

    Zycze Panu ale rowniez Panu Prezydentowi, Pani Premier i wszystkim Panstwu sukcesow w naprawianiu Polski.

    Sledze dzialania Polskiego Rzadu, Prezydenta i Parlamentu i jestem pierszy raz w zyciu dumna z Polski i z tego , ze jestem Polka.

    (a mam juz 66 lat i tylko raz, gdy mialam 18 lat glosowalam, ale teraz bedzie to drugi raz. Dawniej nie wierzylam ze kolejne Rzady cokolwiek zmienia na lepsze. Za Was mowia czyny. Dla moich bliskich za pozno, ale wierze, ze innym dzieciom ich mamom, szczegolnie jak byly ofiarami przemocy domowej, oszczedzone beda dramaty i przemoc w zreformowanych sadach.

    Polska patriotka z Holandii

    Grazyna Alicja Cuvelier

    P.S. Timmermans sam mowi, ze jest ignorantem. On tak halasuje, bo jego partia przegrala z kretesem, dostali tylko 5%, wiec walczy o psade w KE! Pisze do niego, troche go podksztalce w kwesti kobiet i emerytur w Polsce i w Holandii.

    ——————————————————————————–
    Bijlagen weergeven:Alle foto’s uploaden naar Facebook
    4 geen 6 bijlage(n)

    6_WYROK – OCE-CS6652403_ maly.jpg (Verkleind tot 28%,Laat ware grootte zien)

    Deze foto mailen | Foto uploaden naar Facebook

    ——————————————————————————–

    2_Psycholog Ola z TKOPD.jpg (Verkleind tot 49%,Laat ware grootte zien)

    Deze foto mailen | Foto uploaden naar Facebook

    ——————————————————————————–

    3_opinia_psychiatry_Olo.jpg (Verkleind tot 49%,Laat ware grootte zien)

    Deze foto mailen | Foto uploaden naar Facebook

    ——————————————————————————–

    Centrum Praw Ojca i Dziecka Opinia.JPG (Verkleind tot 85%,Laat ware grootte zien)

    Deze foto mailen | Foto uploaden naar Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.