Tortury moje i mojej rodziny trwają od 20 grudnia 2010 r., to jest od dnia pierwszego aresztowania, za czyny, które nie podlegały karze, co wynika bezpośrednio z artykułu 10a ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Na zasadzie art. 89 § 1 i § 2 Ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2018 r. poz. 5) z uwagi na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej złożyłem wniosek do Prokuratora Generalnego z żądaniem wniesienia skargi nadzwyczajnej od wyroku Sądu Rejonowego w Ciechanowie, utrzymanego w mocy przez Sąd Okręgowy w Płocku, – w całości na moją korzyść. W treści skargi nadzwyczajnej, załączonej do przedmiotowego wniosku, powyższemu wyrokowi zarzuciłem:
⦁ Na podstawie art. 89 § 1 pkt 3 Ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, zaskarżonemu wyrokowi zarzucam oczywistą sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez przyjęcie, iż działanie skazanego wypełniło znamiona zabronionego czynu, podczas gdy z ujawnionych dowodów oraz nowych okoliczności wynika, iż skarżący nie popełnił zarzucanego mu czynu.
Niezależnie od powyższego:
⦁ Na podstawie art. 89 § 1 pkt 1 Ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym, zaskarżonemu wyrokowi zarzucam naruszenie konstytucyjnej zasady zaufania do państwa oraz zasadę in dubio pro reo i nullum crimen sine lege w zw. z art. 6 ust. 2 Dyrektywy 2016/343 z dnia 09 marca 2016 roku w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym (Dz. U. UE.L.2016.65.1) poprzez dokonanie ustaleń oraz wykładni przepisów na niekorzyść skazanego oraz orzekanie na podstawie niedookreślonych ustawowo przepisów, wskazując że wyrok Sądu Rejonowego w Ciechanowie wydał wydział karny którego nie przewidziały polskie przepisy o organizacji sądów w Polsce, co też i potwierdził Minister Sprawiedliwości w dniu 16.12.2014 r., w piśmie nr DSO- V-054-11/14 adresowanym do mnie.
Konsekwencją procesową takiego stanu prawno-materialnego jest wypełnienie dyspozycji art. 89 § 1 Ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., o Sądzie Najwyższym w związku z czym, na podstawie art. 91 § 1 Ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r., o Sądzie Najwyższym, wniesiono o uchylenie orzeczenia w całości i uniewinnienie skazanego, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi albowiem naruszone w sprawie zasady i prawa, określone w Konstytucji RP/1997, jednoznacznie przemawiają za wydaniem takiego rozstrzygnięcia.
STAN FAKTYCZNY
Wyrokiem Sądu Rejonowego w Ciechanowie z 2012 roku zostałem skazany na karę 5 lat pozbawienia wolności za czyny z art. 284 § 2 k.k. oraz 286 § 1 k.k.. Wyrokiem zaś Sądu Okręgowego w Płocku z 2013 roku, utrzymano w mocy zaskarżony wyrok pierwszej instancji.
W świetle zebranych dowodów wynika, że nie zostały popełnione zarzucane czyny. Nie mogę więc ponosić sankcji karnych wobec braku dowodów sprawstwa czynu karalnego, bowiem posługiwałem się legalnie nabytą wierzytelnością wobec Skarbu Państwa. Powyższe prowadzi do wniosku, iż sądy orzekające merytorycznie nie pochyliły się w sposób wnikliwy nad stanem faktycznym w przedmiotowej sprawie, czym to one naruszyły prawo do rzetelnego procesu, nie badając skrupulatnie podnoszonych argumentów przeze mnie. Na potwierdzenie powyższego do skargi nadzwyczajnej przedłożyłem stosowne dowody: akty notarialne, postanowienia sądów krajowych, postanowienie prokuratury stwierdzające brak czynów karalnych z 2013 roku, a także zaświadczenie Sądu Najwyższego w Londynie z stycznia 2018 roku.
STAN PRAWNY
Zgodnie w art. 89 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (dalej: Ustawa):
„Jeżeli jest to konieczne dla zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, od prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego lub sądu wojskowego kończącego postępowanie w sprawie może być wniesiona skarga nadzwyczajna, o ile:
1) orzeczenie narusza zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji lub
2) orzeczenie w sposób rażący narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, lub
3) zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego,
– a orzeczenie nie może być uchylone lub zmienione w trybie innych nadzwyczajnych środków zaskarżenia.”
Jak wskazuje § 3 Ustawy, skargę nadzwyczajną wnosi się w terminie 5 lat od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia, a jeżeli od orzeczenia została wniesiona kasacja albo skarga kasacyjna – w terminie roku od dnia ich rozpoznania.
Jeżeli zachodzą przesłanki wskazane w § 1, a zaskarżone orzeczenie wywołało nieodwracalne skutki prawne, w szczególności jeżeli od dnia uprawomocnienia się zaskarżonego orzeczenia upłynęło 5 lat, a także jeżeli uchylenie orzeczenia naruszyłoby międzynarodowe zobowiązania Rzeczypospolitej Polskiej, Sąd Najwyższy ogranicza się do stwierdzenia wydania zaskarżonego orzeczenia z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których wydał takie rozstrzygnięcie, chyba, że zasady lub wolności i prawa człowieka i obywatela określone w Konstytucji przemawiają za wydaniem rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 91 § 1 (uchylenie w całości lub w części, orzeczenie co do istoty, przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, umorzenie postępowania, oddalenie skargi).
Zgodnie z art. 115 Ustawy o Sądzie Najwyższym w okresie 6 lat od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy skarga nadzwyczajna może być wniesiona od prawomocnych orzeczeń kończących postępowanie w sprawach, które uprawomocniły się po dniu 17 października 1997 r. Przepisu art. 89 § 3 zdanie pierwsze nie stosuje się. Skarga nadzwyczajna od prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, które uprawomocniło się przed wejściem w życie niniejszej ustawy, może być wniesiona przez Prokuratora Generalnego lub Rzecznika Praw Obywatelskich. Przepisu art. 89 § 2 nie stosuje się.
Należy wskazać, iż skarga nadzwyczajna jest środkiem subsydiarnym, bowiem przysługuje jedynie wtedy, gdy nie zachodzi możliwość uchylenia lub zmiany orzeczenia w drodze innego rodzaju nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Niezależnie od tego czy stan taki powstał dlatego, że strona postępowania nie skorzystała z przysługujących jej tego rodzaju środków prawnych, czy ze względu na to, że tego rodzaju środki prawne stronie postępowania nie przysługiwały.
Mając na uwadze powyższe, w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość innego sposobu zmiany lub uchylenia wyroku przez oskarżonego a ponadto spełniony jest formalny warunek z uwagi na to, iż nie upłynął okres uprawniający do wniesienia skargi. Nadzwyczajny środek zaskarżenia w założeniu ma oferować możliwość naprawienia pomyłek sądowych, rażących niesprawiedliwości i błędów wymiaru sprawiedliwości.
W szczególności należy wskazać, iż zasadniczy cel skargi polega na zagwarantowaniu zgodności działalności orzeczniczej sądów z zasadami wyrażonymi w Konstytucji. W tym znaczeniu powiązanie szczególnych podstaw wniesienia skargi nadzwyczajnej z ponadindywidualnym interesem prowadzi do wniosku, iż skarga ta staje się „skargą w obronie prawa”. W tym znaczeniu skarga nadzwyczajna jest również instrumentem kontroli naruszeń Konstytucji, do których doszło w trakcie orzekania.
Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny oraz przedłożoną dokumentację należy wskazać, iż w przypadku poddania badaniu skargę nadzwyczajną, Sąd Najwyższy rozpatrujący sprawię, władny jest zbadać podnoszone przez skazanego argumenty i ewentualnie je uwzględnić uniewinniając mnie skazanego lub przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.
W przypadku uwzględnienia przedmiotowych zarzutów zasadnym byłoby uznanie, iż zaskarżony wyrok rażąco narusza prawo. W przypadku skargi nadzwyczajnej rażące naruszenie prawa zachodzi wtedy, gdy miało miejsce poważne naruszenie prawa, a więc gdy naruszono przepis o takim znaczeniu dla prawidłowego rozpoznania (i rozstrzygnięcia) sprawy, i uczyniono to w taki sposób, że mogło to mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia. Rażącym naruszeniem prawa będzie zatem takie uchybienie, którego skutkiem jest pogorszenie sytuacji oskarżonego w porównaniu z tą, w której znalazłby się, gdyby odpowiednie przepisy zastosowano w sposób prawidłowy. W tym zakresie szeroka, na niekorzyść skazanych nadinterpretacja prawa doprowadziła do rażącego naruszenia prawa.
Gdyby potwierdziły się twierdzenia skazanego i przedłożone dowody wychodzące od innych jednostek organizacyjnych, co do stanu faktycznego w niniejszej sprawie, nie można byłoby twierdzić, iż doszło do oszustwa. Tym samym zaistniałby błąd polegający na oczywistej sprzeczności ujawnionego materiału dowodowego z ustaleniami sądu.
W przyjętym brzmieniu art. 89 Ustawy obejmuje kategorię błędu dotyczącego ustaleń sprzecznych z zebranym materiałem dowodowym. Ustalenia w tym zakresie są sprzeczne z podstawą dowodową sprawy. Sprzeczność ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego niewątpliwie jest „oczywista”, a same ustalenia zaś „istotne”. Oczywistość w tym kontekście to sprzeczność niewątpliwa, jaskrawa, ewidentna. Z kolei istotne ustalenia dotyczą faktów, na podstawie których sąd orzekał (por. Dagmara Gruszecka, „Podstawy skargi nadzwyczajnej w sprawach karnych – uwagi w kontekście <<wypełniania luk w systemie środków zaskarżenia>>”, Palestra 9/2018, nr 731).
W przypadku skargi nadzwyczajnej uzupełniono lukę w zakresie środków kontroli nadzwyczajnej o położenie większego nacisku na interes konkretnej strony postępowania przede wszystkim czyniąc odwołania do zasady prawdy materialnej. W uzasadnieniu projektu dotyczącego skargi nadzwyczajnej wskazuje się na „sprawiedliwe wyrokowanie” i rozstrzygnięcia nie pozostające w sprzeczności „z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego”. W tym zakresie skarga nadzwyczajna wprowadziła konwalidację orzeczeń sądowych w sposób rewizyjny, tj. kontroli podstaw faktycznych rozstrzygnięcia przez ich odmienną ocenę, rzecz jasna, w razie uwzględnienia skargi.
W niniejszej sprawie, w przypadku uwzględnienia skargi nadzwyczajnej, doszłoby do ustalenia, iż orzeczenie jest sprzeczne z „podstawowymi zasadami porządku prawnego”, tj. „fundamentalnymi zasadami ustroju społeczno-politycznego, a więc zasadami konstytucyjnymi, ale również naczelnymi zasadami rządzącymi prawem karnym materialnym i procesowym. Przy czym, zgodnie z dominującymi poglądami orzecznictwa, naruszenie zasady prawnej musi zawsze zostać skonkretyzowane przez wykazanie obrazy konkretnych norm prawnych. Chodzi tutaj o podstawowe zasady systemu prawa określone w Konstytucji i tam też zawarte wolności i prawa człowieka i obywatela.
Mając na uwadze powyższe należy wskazać, iż zgodnie z art. 6 ust. 2 Dyrektywy 2016/343 z dnia 09 marca 2016 roku w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa do obecności na rozprawie w postępowaniu karnym (Dz. U. UE.L.2016.65.1), państwa członkowskie zapewniają, aby wszelkie wątpliwości co do winy rozstrzygano na korzyść podejrzanego lub oskarżonego, także w sytuacji, gdy sąd dokonuje oceny, czy uniewinnić osobę. Przeto już na etapie postępowania przygotowawczego przynajmniej od dnia 1 kwietnia 2018 r. (termin transpozycji dyrektywy) wszelkie wątpliwości co do ustaleń faktycznych i dowodów oraz wykładni i stosowania przepisów prawa rozstrzygać należy na korzyść podejrzanego. Na gruncie dyrektywy jest to zasadna absolutna, czyli odpadają wszelkie wyjątki, a więc zasady in dubio pro reo nie można ograniczyć.
Należy przy tym wskazać, iż zgodnie z rozumieniem w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa, ochronie konstytucyjnej podlegać musi zaufanie obywateli nie tylko do litery prawa, ale przede wszystkim do sposobu jego wykładni (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 27 kwietnia 1997 roku, sygn. U. 11/97). Na ustawodawcy spoczywa obowiązek dostatecznej ochrony wartości konstytucyjnych i obliguje go do ustanowienia odpowiednich uregulowań, a ponadto – takich środków ochrony, które stworzą wystarczające gwarancje ich przestrzegania i egzekwowania. Mając na uwadze liczne wątpliwości, które pojawiły się w przedmiotowej sprawie wskazane jest ich ponowne rozważenie, do czego ma służyć skarga nadzwyczajna.
Utrzymujący się ciągle ten stan rzeczy prowadzi wprost do przekonania, iż sprawą tą winien zająć się Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze.
Na koniec chciałbym dodać to co już niejednokrotnie stwierdziłem, iż Rzeczypospolita Polska pod nazwą handlową POLAND REPUBLIC OF, jest spółką prawa handlowego zarejestrowaną w USA, zatem na wszelkie czynności jednostek organizacyjnych funkcjonujących w ramach tej centralnej spółki winien być zawarty kontrakt, bowiem bez domówionej obustronnie umowy formalnie zawartej, wszelkie czynności są nieprawne, nieskuteczne i nie mogą wywoływać żadnych skutków prawnych, i za łamanie tych zasad każda jednostka organizacyjna uczestnicząca w procederze i ich kapitał ludzki podlegają wysokim sankcjom karnym.
Londyn, 23 Grudzień, 2021 r.
Marek Polakowski
To też korporacyjny „wymiar sprawiedliwości” funkcjonuje tak jak ich szef, notabene skazany za przestępstwa karą pozbawienia wolności przez Trybunał Narodowy.
Minister Sprawiedliwości został skazany przez Trybunał Narodowy na 15 lat pozbawienia wolności.
Czyli, korporacyjnym wymiarem sprawiedliwości zarządza skazany przestępca.
Wnioskuję, że wielu z nadzwyczajnej kasty doczeka się wyroku za popełnione przestępstwa, zwłaszcza jak ich wysocy szefowie uciekną z kraju pozostawiając ich na pastwę losu i łup dla zdobywców.
Ćwiczenia na lotnisku Chopina w Warszawie w zakresie ewakuacji vipów miały już miejsce.
Premier korporacji ponoć wyprzedaje swój majątek w Polsce.